Mastodon

Spider-Man ze składanym smartfonem. Samsung przenosi filmowy gadżet do rzeczywistości

0
Dodane: 12 godzin temu

Lokowanie produktu w hollywoodzkich blockbusterach to od lat rynkowy standard.

Z okazji zbliżającej się premiery nowego Spider-Mana, Samsung nie tylko wkłada w ręce bohaterów swoje najdroższe urządzenia, ale uruchamia globalną, interaktywną grę dla fanów. Jeśli kiedykolwiek chciałeś bawić się w namierzanie superbohaterów, koreański producent właśnie dał ci do tego narzędzie.

Samsung pręży muskuły wraz z premierą „Supergirl”

Składane ekrany w filmowym uniwersum Marvela

W filmie „Spider-Man: Całkiem nowy dzień”, który trafi na ekrany kin 31 lipca 2026 roku, zobaczymy pełen przekrój mobilnych flagowców. Zgodnie z oficjalnymi informacjami, w rękach tytułowego bohatera pojawi się kompaktowy Galaxy Z Flip. Z kolei jego filmowy przyjaciel, Ned Leeds, do poszukiwań Pajączka wykorzysta większy model Galaxy Z Fold oraz zegarek Galaxy Watch.

Dla branży mobilnej to wyraźny sygnał. Producenci elektroniki coraz rzadziej polegają na tradycyjnych blokach reklamowych. Zamiast tego pompują gigantyczne budżety w popkulturę, licząc na to, że sprzęt używany przez idoli młodego pokolenia w naturalny sposób przełoży się na słupki sprzedaży.

Spidey Tracker, czyli jak złamać czwartą ścianę

Najciekawszym elementem tej współpracy nie jest jednak sama obecność telefonów w filmie, a to, co dzieje się wokół niego. W fabule produkcji Ned Leeds pisze specjalne oprogramowanie do śledzenia ruchów Spider-Mana. Samsung postanowił przenieść ten pomysł do prawdziwego świata, uruchamiając Spidey Tracker – interaktywną platformę dostępną w 35 krajach.

Z poziomu dedykowanej strony internetowej oraz oficjalnego konta na platformie X (@SpideyTracker), fani mogą na bieżąco „namierzać” superbohatera. Platforma łączy w sobie cechy gry miejskiej (ARG) z hubem informacyjnym. Użytkownicy znajdą tam ukryte niespodzianki (easter eggs), wywiady z obsadą oraz relacje z wydarzeń na żywo. Twórcy zachęcają również społeczność do wrzucania własnych „doniesień” z miejsc, w których rzekomo widziano Spider-Mana.

Marketing, który zmusza do zabawy

Zabawa w namierzanie superbohatera potrwa przez całe lato. Kolejne „ślady” mają pojawiać się nie tylko w mediach społecznościowych, ale również w fizycznych przestrzeniach, takich jak salony Samsung Experience Store.

To niezwykle inteligentny ruch ze strony producenta. Zamiast zanudzać młodych konsumentów suchą specyfikacją techniczną procesorów czy aparatów, Samsung wciąga ich w wielotygodniową, angażującą kampanię. Dla fanów to świetny sposób na skrócenie czasu oczekiwania na premierę, a dla marki – darmowy, generowany przez samych użytkowników szum wokół ich składanych smartfonów.

Zapraszamy do dalszej dyskusji na Mastodonie lub Twitterze .