Mastodon
Zdjęcie okładkowe wpisu OxygenOS i Realme UI znikną. Smartfony OnePlus i Realme czeka przymusowa migracja

OxygenOS i Realme UI znikną. Smartfony OnePlus i Realme czeka przymusowa migracja

0
Dodane: 3 godziny temu

Przez lata OnePlus kusił fanów technologii niemal czystym, błyskawicznym systemem OxygenOS, a Realme zdobyło polski rynek świetnym stosunkiem ceny do jakości i lekką nakładką Realme UI. Jeśli najnowsze przecieki się potwierdzą, miliony użytkowników tych marek wkrótce czeka potężna zmiana.

Chiński koncern najwyraźniej postanowił przestać udawać, że ma w portfolio niezależne od siebie firmy.

Koniec niezależności Realme. Marka wraca pod skrzydła Oppo

Agresywna restrukturyzacja i jeden system dla wszystkich

Jak donosi branżowy serwis Smartprix, powołując się na wewnętrzne źródła w firmie Oppo, klamka już zapadła. W nadchodzących miesiącach rozwój nakładek OxygenOS oraz Realme UI ma zostać całkowicie wygaszony. W ramach potężnej, wewnętrznej restrukturyzacji wszystkie smartfony OnePlus i Realme zostaną zintegrowane bezpośrednio pod skrzydłami marki Oppo, a ich użytkownicy przymusowo zmigrowani do systemu ColorOS.

Dla osób wnikliwie śledzących rynek mobilny taki obrót spraw nie jest wielkim szokiem. Bądźmy szczerzy – od czasów modelu OnePlus Nord 2 rzekomo unikalny OxygenOS stał się tak naprawdę jedynie wariacją wizualną na temat ColorOS. Unifikacja zasobów programistycznych trwała od dawna, a niedawne, wiosenne wchłonięcie struktur Realme przez OnePlusa było tylko kolejnym krokiem do pełnej centralizacji.

Co to oznacza dla użytkowników w Polsce?

Dla polskiego konsumenta to niezwykle istotna wiadomość. O ile telefony OnePlus to dziś głównie sprzęt dla wąskiego grona entuzjastów, o tyle budżetowe urządzenia Realme sprzedają się w naszym kraju w potężnych nakładach. Posiadacze tych smartfonów muszą przygotować się na to, że jedna z nadchodzących, dużych aktualizacji po prostu na stałe podmieni im środowisko operacyjne.

Wciąż czekamy na oficjalny komunikat o harmonogramie zmian, ale zwiastuny ostatecznego końca dawnych marek widać już na zachodnich rynkach. Brytyjski sklep OnePlusa świeci pustkami, a na stronie zaczęto wręcz promować urządzenia z logo Oppo. Wygląda na to, że era dawnych „zabójców flagowców” właśnie oficjalnie dobiegła końca.

Zapraszamy do dalszej dyskusji na Mastodonie lub Twitterze .