Sony IER-M500: profesjonalne monitory douszne dla muzyków i realizatorów
Do tej pory profesjonalne monitory douszne (IEM) wiązały się z ogromnym wydatkiem lub koniecznością zamawiania odlewów u audiologa. Sony postanowiło wypełnić tę lukę, wprowadzając na rynek model Sony IER-M500.
To uniwersalne, douszne monitory sceniczne o wysokiej pasywnej izolacji akustycznej, które mają połączyć studyjną precyzję z ceną przystępną także dla początkujących artystów (sprawdziliśmy: ceny w zachodniej Europie za ten model oscylują wokół kwoty 199 euro, co w Polsce powinno przełożyć się na kwotę niższą od 1000 zł).
Dla Japończyków to strategiczne uzupełnienie ekosystemu – po ubiegłorocznych, świetnie przyjętych słuchawkach studyjnych MDR-M1, marka zamyka proces twórczy narzędziem stworzonym stricte do odsłuchu na żywo.
Akustyka stworzona na głośną scenę
Największym wyzwaniem dla muzyka podczas koncertu jest wszechobecny hałas otoczenia. Sony IER-M500 rozwiązuje ten problem za pomocą w pełni zamkniętej konstrukcji oraz powiększonej komory akustycznej. Słuchawki opierają się na pojedynczym przetworniku dynamicznym, który zestrojono tak, aby zapewniał liniową charakterystykę częstotliwościową.
Zoptymalizowana struktura wewnętrzna dba o to, by wysokie tony były czytelne i nie kłuły w uszy, podczas gdy duża komora pozwala na reprodukcję głębokiego, kontrolowanego basu. Sprzęt jest w pełni zgodny ze standardem Hi-Res Audio, co docenią realizatorzy szukający mikrodetali podczas miksowania materiału na żywo. Co ważne, wysoka izolacja pasywna realnie chroni słuch, pozwalając na pracę przy znacznie niższych poziomach głośności w wymagającym, koncertowym środowisku.
Ergonomia, pot i trasy koncertowe
Słuchawki sceniczne muszą przetrwać trudne warunki, w tym wysoką wilgotność. Obudowa IER-M500 została uszczelniona i jest odporna na zachlapania oraz pot, dzięki czemu artysta nie musi obawiać się o awarię sprzętu w trakcie dynamicznego występu. W zestawie znajduje się odłączany przewód o długości 1,6 metra, przystosowany do częstego zwijania, przepinania i intensywnego użytkowania w trasie.
Aby słuchawki stabilnie leżały w uchu, producent dorzuca do zestawu:
- Elastyczne zaczepy zauszne oraz klipsy zabezpieczające kabel.
- Specjalistyczne wkładki izolujące hałas w czterech rozmiarach.
Wkładki te posiadają cienką ściankę wykonaną z poliuretanu, która idealnie dopasowuje się do przewodu słuchowego, podnosząc komfort wielogodzinnych sesji.
W procesie dostrajania brzmienia brał udział między innymi Noel Edwards, uznany realizator odsłuchu współpracujący ze światowymi gwiazdami formatu stadionowego. Słuchawki wejdą do sprzedaży w sierpniu 2026 roku i będą dostępne w trzech transparentnych wersjach: przezroczystej, czarnej oraz czerwono-niebieskiej (co ułatwia szybką identyfikację lewego i prawego kanału za kulisami).
135 cali na ścianie w godzinę. Sony prezentuje gigantyczny ekran Crystal LED UNIFY








