Apple podobno tnie prognozy popytu na iPhone’a 17 — winne rosnące koszty produkcji
Chiński leaker „Fixed Focus Digital” na Weibo twierdzi, że Apple znacząco obniżyło oczekiwania popytowe wobec podstawowego modelu iPhone’a 17 z powodu rosnących kosztów sprzętowych.
Według jego posta niektóre linie produkcyjne przeszły w tym tygodniu z wcześniej zakładanej redukcji o 15% do planów wstrzymania mniej więcej jednej trzeciej mocy produkcyjnych. Leaker twierdzi też, że Apple przeprowadziło wewnętrzną, „bardzo poważną” ocenę wpływu wyższych kosztów sprzętowych na popyt.
Tych informacji nie da się niezależnie zweryfikować, a sam post nie precyzuje, czy dotyczą one całości produkcji iPhone’a 17, czy tylko wybranych linii montażowych — więc warto podchodzić do nich z pewnym dystansem.
Wyższe koszty komponentów uderzają dziś w cały przemysł elektroniczny na świecie, napędzane intensywnym popytem ze strony firm AI budujących centra danych na coraz większą skalę — i Apple bynajmniej nie jest na to odporne. Podwojenie kosztów chipów pamięci i pamięci masowej w ciągu ostatniego roku skłoniło już Apple do podniesienia cen w kilku liniach produktowych, co Tim Cook określił mianem „nieuniknionego”. Jak dotąd linia iPhone’a uniknęła podwyżek, ale powszechnie oczekuje się, że Apple wykorzysta premierę modeli iPhone’a 18 Pro we wrześniu jako okazję do podniesienia cen całej gamy smartfonów.
Standardowy iPhone 18 ma zadebiutować dopiero wiosną przyszłego roku, razem z iPhone’em 18e i iPhone’em Air 2, w ramach nowej strategii podzielonej premiery.






