Kultowy program do backupu na Maca napisany od nowa. SuperDuper 4 miażdży szybkością
Dla użytkowników sprzętu Apple, którzy cenią bezpieczeństwo swoich danych, to koniec pewnej epoki i początek nowej.
Po ponad dwóch dekadach na rynku legendarny program do klonowania dysków SuperDuper! doczekał się czwartej, napisanej całkowicie od zera generacji. To nie jest zwykła aktualizacja – to potężne przyspieszenie procesu tworzenia kopii zapasowych i funkcje, które wreszcie odpowiadają na wymogi współczesnego macOS.
Czas na silnik nowej generacji
Zamiast łatać stary kod, twórca postanowił stworzyć swój produkt od podstaw. SuperDuper 4 to oprogramowanie, które zrywa z przestarzałymi rozwiązaniami. Przede wszystkim zrezygnowano ze skryptów AppleScript na rzecz natywnej obsługi zdarzeń w języku Swift. Archaiczny system oparty na „dokumentach” zastąpiono nowoczesnymi zadaniami kopiowania (Copy Jobs), które program przechowuje wewnętrznie i organizuje według wskazanych źródeł danych.
Konfiguracja odbywa się teraz w nowym, przejrzystym interfejsie. Zmiany opcji są natychmiast odzwierciedlane w sekcji podsumowania, dzięki czemu użytkownik od razu wie, co dokładnie wydarzy się po kliknięciu przycisku startu.
Prędkość z innej planety i nowy tryb podglądu
Największą korzyścią z punktu widzenia codziennego użytkowania jest drastyczny skok wydajności. Wbudowana nowa funkcja Turbo potrafi skrócić czas odświeżania kopii zapasowej (Smart Update) w sposób wręcz absurdalny. Twórca chwali się, że zadania na dysku o pojemności 2,5 TB, które dotychczas zajmowały 40 minut, z włączonym trybem Turbo trwają zaledwie minutę.
Dodatkowo, jeśli boisz się, że błędną konfiguracją nadpiszesz lub usuniesz ważne pliki, możesz skorzystać z nowego przycisku „Preview”. Program wykona wtedy wirtualną symulację całego procesu. Zaprezentuje szczegółowy raport zmian, nie dotykając przy tym ani jednego bajta danych na docelowym nośniku.
Kopie zapasowe w tle i obsługa dysków sieciowych
Z perspektywy architektury systemu kluczową zmianą jest całkowite rozdzielenie interfejsu graficznego od silnika wykonującego kopiowanie. Możesz zamknąć okno aplikacji, a nawet wylogować się z systemu, a Twoje zaplanowane kopie zapasowe i tak wykonają się w tle. Status bieżących operacji można w każdej chwili podejrzeć z poziomu paska menu na górze ekranu (Menu Bar).
Czwarta generacja znosi również uciążliwe ograniczenia dotyczące systemów plików. Bez problemu sklonujesz dane na zewnętrzny dysk sformatowany jako exFAT (działający też z Windowsem) lub bezpośrednio na domowy serwer NAS. Program radzi sobie również z wykonywaniem wielu niezależnych zadań tworzenia kopii w tym samym czasie.
Automatyzacja ze Skrótami i pierwsza opłata od 22 lat
Stare, tekstowe skrypty powłoki (Shell Scripts) zostały zastąpione przez intuicyjne reguły (Copy Rules) oraz pełną integrację z systemową aplikacją Skróty. Użytkownik może teraz ustawić automatyczne wysyłanie e-maila po udanym backupie lub wyzwolić konkretne kopiowanie za pomocą Apple Intelligence.
Aby skorzystać z nowości, potrzebujesz w miarę nowoczesnego sprzętu – SuperDuper 4 wymaga systemu macOS 14 (Sonoma) lub nowszego. Warto też odnotować, że po 22 latach oferowania w pełni darmowych aktualizacji, jest to pierwsze płatne uaktualnienie w historii programu. Osoby, które kupiły licencję po lipcu 2020 roku, mogą liczyć na zniżki, a najnowsi nabywcy otrzymają wersję 4.0 za darmo. Niezarejestrowana, bezpłatna wersja nadal pozwala jednak na ręczne tworzenie pełnych, bootowalnych klonów dysku.






