Mastodon
Zdjęcie okładkowe wpisu Lamborghini Revuelto SV. Kiedy legendarny, spalinowy znaczek musi uznać wyższość prądu

Lamborghini Revuelto SV. Kiedy legendarny, spalinowy znaczek musi uznać wyższość prądu

0
Dodane: 14 godzin temu

Automobili Lamborghini zaprezentowało model Revuelto SV – najpotężniejsze i najszybciej przyspieszające auto produkcyjne w swojej historii.

Lamborghini Revuelto SV

To inżynieryjny majstersztyk, ale jego premiera niesie za sobą słodko-gorzki, motoryzacyjny paradoks. Najbardziej bezkompromisowy wariant flagowego V12, noszący ikoniczny znaczek Super Veloce, po raz pierwszy musiał zaprząc do pracy silniki elektryczne, by pobić kolejne rekordy.

Lamborghini Revuelto SV

Zmierzch puryzmu. Super Veloce wchodzi w erę hybrydową

Od czasów modelu Miura z 1971 roku, przez kultowe Diablo, aż po Aventadora, dopisek SV był w świecie Lamborghini absolutną świętością. Rezerwowano go dla najbardziej surowych, wręcz brutalnych w prowadzeniu, stricte spalinowych wersji. Wraz z premierą Revuelto SV na kalifornijskim The Quail, ta definicja ulega ostatecznemu przeobrażeniu.

Lamborghini Revuelto SV

Włoski producent wyposażył swój nowy okręt flagowy w układ generujący potężne 1065 KM (o 50 KM więcej niż w bazowym Revuelto). Jednak sercem tego potwora nie jest już tylko potężne, wolnossące V12. Za ten historyczny wynik odpowiada mariaż klasycznego silnika z aż trzema silnikami elektrycznymi i zestawem akumulatorów.

Dzięki zoptymalizowanej aerodynamice i napędowi hybrydowemu, Revuelto SV przyspiesza do setki w absurdalne 2,4 sekundy, a jego prędkość maksymalna przekracza 345 km/h. To symboliczny moment dla całej branży – dowód na to, że w wyścigu o ułamki sekund na torze, prąd ostatecznie wygrał z czystą benzyną na jej własnym, najbardziej purystycznym terenie.

Lamborghini Revuelto SV

Nowa definicja limitowanej edycji

Lamborghini tradycyjnie pozycjonuje nową wersję SV jako unikat dla najbardziej lojalnych klientów i kolekcjonerów. W komunikacie prasowym kryje się jednak bardzo współczesne, wręcz korporacyjne podejście do „edycji limitowanej”. Producent zapowiedział powstanie dokładnie 1963 egzemplarzy, co jest ładnym nawiązaniem do roku założenia firmy w Sant’Agata Bolognese.

Lamborghini Revuelto SV

Należy jednak pamiętać, że w realiach rynku hiperaut, dwa tysiące sztuk to wolumen, który z powodzeniem można by nazwać ekskluzywną produkcją seryjną. Dla porównania, niedawno zaprezentowane przez Porsche jubileuszowe 911 GT3 (z okazji 100-lecia Nürburgringu) zamknęło się w zaledwie stu egzemplarzach. Revuelto SV w tej liczbie to bez wątpienia pokaz technologicznej siły, ale przede wszystkim doskonale skrojony, potężny produkt biznesowy.

Nowe Porsche 911 GT3 na 100-lecie Nürburgringu. Wyścigowy hołd na wyłączność [galeria]

Lamborghini Revuelto SV

Domknięcie hybrydowego portfolio

Premiera modelu zbiegła się w czasie z prezentacją innych zelektryfikowanych nowości marki na zamkniętym wydarzeniu Lamborghini Lounge Monterey. Revuelto SV dzieliło scenę z modelami Temerario oraz najszybszym spalinowo-elektrycznym SUV-em w ofercie – Urus SE Performante. Tym samym włoska marka całkowicie domyka pewien rozdział w swojej historii – każdy główny wariant produkcyjny Lamborghini jest już dziś samochodem wspieranym wtyczką. Poniżej galeria:

 

 

Zapraszamy do dalszej dyskusji na Mastodonie lub Twitterze .