Apple zmienia zasady śledzenia użytkowników w Polsce. UOKiK dopiął swego, Apple broni prywatności
Apple oficjalnie zobowiązało się do zmiany zasad App Tracking Transparency (ATT) w Polsce. To efekt postępowania prowadzonego przez Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów. Polski regulator mówi o przywróceniu uczciwych warunków konkurencji, Apple podkreśla, że najważniejsze pozostaje prawo użytkowników do prywatności. Co ciekawe, obie strony mogą uznać dzisiejszą decyzję za sukces.
Sprawa App Tracking Transparency ciągnie się już od kilku lat. Mechanizm wprowadzony przez Apple w 2021 roku miał jeden podstawowy cel – dać użytkownikom iPhone’ów i iPadów kontrolę nad tym, czy aplikacje mogą śledzić ich aktywność pomiędzy aplikacjami i stronami internetowymi różnych firm.
Rozwiązanie zostało bardzo dobrze przyjęte przez użytkowników i organizacje zajmujące się ochroną prywatności. Znacznie mniej entuzjastycznie zareagowała branża reklamowa, dla której ograniczenie możliwości śledzenia oznaczało utrudniony dostęp do danych wykorzystywanych w reklamie spersonalizowanej.
Problemem zainteresowały się europejskie organy ochrony konkurencji, w tym polski UOKiK.
Dziś, 20 października, Prezes UOKiK poinformował o wydaniu decyzji zobowiązującej Apple do zmiany praktyk. Obejmuje ona trzy spółki: Apple, Apple Distribution International oraz Apple Operations International.
UOKiK: Apple mogło faworyzować własne usługi reklamowe
Zdaniem polskiego regulatora problem nie polegał na samej ochronie prywatności, ale na sposobie, w jaki Apple skonstruowało mechanizm ATT.
W przypadku aplikacji niezależnych deweloperów użytkownik widział komunikat dotyczący zgody na „śledzenie”. Tymczasem Apple, wykorzystując dane pochodzące z własnych usług, prezentowało komunikat dotyczący „reklam spersonalizowanych”.
Różniły się nie tylko sformułowania, ale również wygląd okien i przyciski wyboru.
Według UOKiK mogło to prowadzić do sytuacji, w której użytkownicy chętniej zgadzali się na wykorzystywanie danych przez Apple, a odmawiali podobnych zgód niezależnym twórcom aplikacji.
W rezultacie zewnętrzni deweloperzy mogli mieć utrudniony dostęp do danych potrzebnych do personalizowania reklam, a tym samym osiągać niższe przychody z reklam.
Warto podkreślić, że UOKiK wskazywał na możliwość ograniczania konkurencji. Dzisiejsza decyzja ma charakter zobowiązujący – Apple zgodziło się zmienić określone praktyki, a urząd zaakceptował te zobowiązania.
Apple: prywatność jest podstawowym prawem człowieka
Otrzymaliśmy również oficjalne stanowisko Apple w sprawie dzisiejszej decyzji UOKiK.
Firma konsekwentnie podkreśla, że App Tracking Transparency powstało po to, aby chronić użytkowników przed niekontrolowanym wykorzystywaniem ich danych.
„W Apple wierzymy, że prywatność jest podstawowym prawem człowieka, dlatego wprowadziliśmy App Tracking Transparency, aby dać użytkownikom prosty sposób kontrolowania, czy aplikacje mają zgodę na śledzenie ich aktywności w aplikacjach i witrynach innych firm. Zmiany te zapewniają, że Apple będzie mogło nadal udostępniać to ważne narzędzie ochrony prywatności w Polsce i pozostawić kontrolę nad danymi użytkownikom, a nie firmom z branży technologii reklamowych i brokerom danych”.
— Apple, oficjalne stanowisko przekazane iMagazine (tłumaczenie z języka angielskiego).
Apple nie zgadza się przy tym z zarzutami, że ATT miało zapewniać firmie nieuczciwą przewagę konkurencyjną.
Jak wyjaśnia, te same zasady dotyczą wszystkich aplikacji, również własnych. Apple nie wyświetla komunikatu ATT w swoich usługach, ponieważ deklaruje, że nie śledzi użytkowników pomiędzy aplikacjami i witrynami należącymi do innych przedsiębiorstw.
Firma podkreśla także, że nie wykorzystuje danych pochodzących od zewnętrznych podmiotów do kierowania reklam, nie sprzedaje informacji brokerom danych i osobno pyta użytkowników o możliwość wykorzystywania informacji z konta Apple oraz historii zakupów w App Store do personalizacji własnych reklam.
To właśnie różnica pomiędzy śledzeniem aktywności w usługach różnych przedsiębiorstw a wykorzystywaniem danych we własnym ekosystemie jest jednym z głównych punktów sporu.
Co dokładnie zmieni się w ATT?
Zmiany, o których informowaliśmy już w sierpniu i wrześniu, obejmą przede wszystkim wygląd i treść systemowych komunikatów.
Dotychczasowy pomarańczowy element graficzny zostanie zastąpiony niebieskim. Komunikat ATT będzie wyświetlany na pełnym ekranie, a nie w dotychczasowym, mniejszym oknie.
Zniknie również słowo „śledzenie”, które według regulatorów mogło wpływać na decyzje użytkowników. Zmienione zostaną przyciski – zamiast dotychczasowych „Allow” i „Ask App Not to Track” pojawią się bardziej neutralne „Allow” oraz „Reject”, czyli odpowiedniki „Zezwól” i „Odrzuć”.
Deweloperzy otrzymają większą swobodę formatowania informacji, a także możliwość umieszczenia odnośnika do dodatkowej strony wyjaśniającej zasady przetwarzania danych osobowych, w tym informacje wymagane przez RODO.
Apple umożliwi również ponowne wyświetlenie komunikatu ATT po upływie roku od wcześniejszej decyzji użytkownika, niezależnie od tego, czy wyraził zgodę, czy jej odmówił.
Zmodyfikowany zostanie także komunikat dotyczący reklam spersonalizowanych Apple, tak aby sposób prezentacji obu rodzajów zgód był bardziej neutralny i porównywalny.
Co istotne, podstawowa zasada ATT pozostaje bez zmian. Aplikacje nadal będą musiały uzyskiwać zgodę użytkownika na śledzenie jego aktywności pomiędzy aplikacjami i stronami innych firm.
Polski deweloper zyska dodatkową ochronę
W decyzji UOKiK znalazł się jeszcze jeden interesujący element, który wykracza poza kosmetyczne zmiany komunikatów.
Apple będzie musiało wprowadzić dodatkowy mechanizm rozstrzygania sporów z twórcami aplikacji.
Powołany zostanie niezależny Oficer Łącznikowy, który będzie przyjmował pytania, uwagi i skargi od deweloperów w języku polskim lub angielskim. Następnie sprawy będą przekazywane niezależnemu Powiernikowi Monitorującemu, odpowiedzialnemu za rozpatrywanie skarg dotyczących polityki ATT.
To istotne rozwiązanie, szczególnie dla mniejszych polskich firm tworzących aplikacje na iOS i iPadOS.
Apple będzie również zobowiązane do poinformowania deweloperów o nowych zasadach, zaktualizowania odpowiedniej dokumentacji oraz składania corocznych sprawozdań z realizacji zobowiązań.
Kiedy zmiany wejdą w życie?
Zgodnie z decyzją UOKiK Apple ma dwa miesiące od jej uprawomocnienia się na wykonanie zobowiązań.
Firma potwierdza, że nowe rozwiązania zostaną wdrożone w najbliższej aktualizacji iOS. Z wcześniejszych informacji przekazanych deweloperom wynika, że chodzi o iOS 27.2 i iPadOS 27.2.
Polska znalazła się w grupie pięciu państw, obok Niemiec, Francji, Włoch i Rumunii, w których ze względu na wymogi prawne aplikacje będą korzystać wyłącznie z alternatywnej wersji komunikatu ATT.
Kto właściwie wygrał?
Cała sprawa ma jeszcze jeden ciekawy wymiar.
Apple stworzyło ATT jako narzędzie ochrony prywatności i trudno zaprzeczyć, że możliwość prostego zablokowania śledzenia pomiędzy aplikacjami była ogromną zmianą na korzyść użytkowników.
Mechanizm chwaliły między innymi Electronic Frontier Foundation, Mozilla Foundation czy Electronic Privacy Information Center. Organizacje te podkreślały, że użytkownicy wreszcie otrzymali prosty sposób decydowania o wykorzystywaniu swoich danych.
Z drugiej strony UOKiK słusznie zwrócił uwagę na problem, który często umyka w dyskusjach o prywatności. Firma kontrolująca system operacyjny, dystrybucję aplikacji i jednocześnie prowadząca własny biznes reklamowy powinna szczególnie uważać, aby zasady obowiązujące innych uczestników rynku nie stawiały jej w uprzywilejowanej pozycji.
Dzisiejsza decyzja nie oznacza jednak końca ATT ani osłabienia jego podstawowej funkcji. Apple nadal będzie mogło chronić użytkowników przed śledzeniem, a niezależni deweloperzy otrzymają bardziej neutralny sposób przedstawiania próśb o zgodę.
Moim zdaniem to całkiem rozsądny kompromis.
Apple zachowuje jedno ze swoich najważniejszych narzędzi ochrony prywatności, UOKiK uzyskuje zobowiązanie do wyrównania zasad konkurencji, a użytkownicy nadal sami decydują, co dzieje się z ich danymi.
I oby właśnie ten ostatni element pozostał najważniejszy.
Źródło: UOKiK – Apple zmienia praktyki po interwencji Prezesa UOKiK, oficjalne stanowisko Apple przekazane redakcji iMagazine.
Apple zmienia ATT także w Polsce. Nowy komunikat pojawi się w iOS 27.2



