Mastodon
Zdjęcie okładkowe wpisu Netflix ucieka YouTube’owi na polskich telewizorach. Zaskakujące dane z salonów

Netflix ucieka YouTube’owi na polskich telewizorach. Zaskakujące dane z salonów

0
Dodane: 13 godzin temu

Na ponad 4 milionach podłączonych do sieci telewizorów Samsunga w Polsce trwa cichy pojedynek o uwagę widza. Choć mogłoby się wydawać, że darmowe, krótkie wideo zdominuje domowe ekrany, statystyki pokazują odwrotny trend. Polski widz na dużym ekranie wciąż woli pełnometrażowy seans od algorytmów wideo.

Z opublikowanych danych telemetrycznych Samsung Smart TV za wrzesień 2026 roku wynika, że Netflix zanotował w Polsce ponad 1,27 miliona uruchomień, wyprzedzając YouTube o blisko 45 tysięcy wizyt. To już piąty miesiąc z rzędu, w którym platforma streamingowa utrzymuje pozycję lidera w ekosystemie Tizena, sukcesywnie powiększając dystans nad wideo w sieci.

Ekran na kółkach i sztuka na OLED-zie. Samsung z nową ofensywą lifestyle’ową w Nadarzynie

Polski salon to królestwo VOD

Baza sprzętowa, na której oparto zestawienie, robi wrażenie – na koniec minionego roku w polskich domach pracowało 4,1 miliona aktywnych, podłączonych do internetu ekranów Samsunga (telewizorów, monitorów i projektorów). Z perspektywy tak dużej próby nawyki Polaków rysują się jednoznacznie.

Wśród 20 najchętniej uruchamianych aplikacji niesystemowych aż 19 stanowią serwisy wideo. Do ścisłej czołówki – obok Netfliksa i YouTube’a – należą Prime Video, Disney+, CANAL+, Player, SkyShowtime oraz SWEET.TV. Jedynym wyjątkiem w zestawieniu, który przełamał dominację obrazu na rzecz dźwięku, pozostaje Spotify.

46 tysięcy tytułów na wyciągnięcie pilota

Skala oferty dostępnej bezpośrednio z poziomu systemu Tizen pokazuje, jak bardzo rozproszył się rynek praw autorskich. Według danych Filmwebu użytkownicy telewizorów koreańskiego producenta mają dziś w Polsce dostęp do około 46 000 filmów i seriali rozlokowanych w 36 różnych usługach streamingowych.

Z punktu widzenia widza oznacza to wprawdzie niemal nieograniczony wybór, ale też rosnącą frustrację związaną z koniecznością opłacania wielu abonamentów naraz. Fakt, że Netflix – mimo regularnych podwyżek i blokady współdzielenia kont – wciąż bije darmowego YouTube’a na ekranach salonowych, dowodzi jednego: telewizor pozostaje dla nas przede wszystkim urządzeniem do wieczornego relaksu przy fabule, a nie substytutem smartfona z krótkimi klipami.

Zapraszamy do dalszej dyskusji na Mastodonie lub Twitterze .