Koniec z 60 Hz w biurze? AOC wprowadza tanie monitory QHD z odświeżaniem 144 Hz
Kiedyś podział był jasny: do biura kupowało się tanie 60 Hz, a do grania szybkie matryce. AOC właśnie zaciera tę granicę.
Nowe modele z podstawowej serii B3 (Q24B36X i Q27B36X) oferują parametry, które jeszcze niedawno były zarezerwowane dla sprzętu gamingowego.
„Biurówka” na sterydach
Nowe propozycje to Q24B36X (23,8 cala) oraz Q27B36X (27 cali). Oba monitory łączy to, co najważniejsze:
- Matryca IPS.
- Rozdzielczość QHD (2560 x 1440 px): wreszcie odchodzimy od Full HD jako standardu.
- Odświeżanie 144 Hz: kluczowa zmiana. Płynność obrazu, którą docenią nie tylko gracze, ale każdy, kto spędza godziny na przewijaniu dokumentów i stron internetowych.
24 cale z QHD? To ma sens
Szczególnie interesujący jest mniejszy model (23,8 cala). Przy rozdzielczości QHD oferuje on zagęszczenie pikseli na poziomie 123 PPI. W praktyce oznacza to bardzo ostry obraz, zbliżony do tego, co znamy z ekranów laptopów. Jeśli ktoś ma małe biurko, a nie chce patrzeć na „pikselozę” Full HD, to może być czarny koń tego zestawienia.
Uniwersalność zamiast gamingu
AOC nie pozycjonuje tych ekranów jako sprzętu stricte dla graczy (od tego mają serię AGON), ale jako sprzęt uniwersalny. Mamy tu prosty design, wąskie ramki i brak krzykliwych ledów. To sprzęt dla kogoś, kto w dzień pracuje w tabelkach (i chce mieć dużo przestrzeni roboczej dzięki QHD), a wieczorem odpala strzelankę i nie chce być ograniczany przez wolną matrycę.
Ceny? Taniej niż myślisz
OC pozycjonuje te ekrany bardzo agresywnie. Biorąc pod uwagę, że dostajemy panel QHD i 144 Hz, ceny robią wrażenie:
- AOC Q24B36X: 542 PLN
- AOC Q27B36X: 626 PLN
To sprawia, że są to obecnie jedne z najtańszych (o ile nie najtańsze) monitorów o takich parametrach na rynku. Idealne dla kogoś, kto w dzień pracuje w tabelkach (i chce mieć dużo przestrzeni roboczej), a wieczorem odpala strzelankę i nie chce być ograniczany przez wolną matrycę. Oba modele wchodzą do sprzedaży od dzisiaj.








