Elektryczny hot-hatch za mniej niż 100 tysięcy? CUPRA Raval szykuje wjazd na ostro
Cupra właśnie zrzuciła bombę. Ich nowy miejski elektryk, model Raval, ma startować z ceną poniżej psychologicznej granicy 100 000 złotych. Ale to nie cena jest tu najważniejsza.
Hiszpanie obiecują, że to małe auto będzie jeździć jak gokart, oferując nawet 226 koni mechanicznych w topowej wersji (choć stawiając sprawę uczciwie, topowa odmiana cenę 100 tys. raczej przekroczy).
Mały, ale wariat
Raval (wspominałem już o wcześniejszych doniesieniach na temat tego modelu) to pierwszy model z nowej rodziny małych elektryków Grupy Volkswagen (budowany na platformie MEB+), ale Cupra zrobiła wszystko, żeby nie był nudny. Czy im się udało? Na to wygląda, choć będę mógł to potwierdzić, gdy uda mi się zobaczyć pojazd na żywo.
CUPRA Raval oficjalnie. Elektryczny „hothatch” dla ludu ma mieć 166 kW mocy
Inżynierowie z Martorell obniżyli zawieszenie o 15 mm, poszerzyli rozstaw kół o 10 mm i dorzucili progresywny układ kierowniczy. Cel? Stworzyć elektrycznego duchowego następcę spalinowych hot-hatchy.
W topowej wersji VZ Extreme Raval oferuje:
- Moc 166 kW (ok. 226 KM) i 290 Nm momentu obrotowego.
- Kubełkowe fotele i tryb ESC OFF (rzadkość w elektrykach!).
- Sportowe zwrotnice i elektroniczną blokadę mechanizmu różnicowego, żeby ta moc nie poszła w dym (z opon, bo dymiącego silnika tu nie ma), a w trakcję.
- Zasięg w tej wersji to solidne 400 km.
Cena, która zmienia zasady gry
Największym zaskoczeniem jest jednak pozycjonowanie cenowe. Cupra podała orientacyjną cenę za podstawową wersję Dynamic: 99 900 złotych. Jeśli ta kwota utrzyma się do oficjalnej premiery w marcu, Raval może stać się najtańszym „fajnym” elektrykiem na rynku.
Nawet w podstawie (wersja Dynamic) dostajemy tę samą technologię akumulatorów, a w wersji środkowej (Dynamic Plus) moc wynosi 155 kW (210 KM), a zasięg rośnie do 450 km.
Hamulce tam, gdzie trzeba
Ciekawostka techniczna: w segmencie mniejszych elektryków (choć większych od Ravala, jak VW ID.3 czy Cupra Born) producenci często montują z tyłu hamulce bębnowe. Cupra w Ravalu poszła w pełną tarczę – hamulce tarczowe są zarówno z przodu, jak i z tyłu. To mały detal, ale pokazuje, że traktują sportowe aspiracje tego malucha poważnie.
Oficjalna premiera modelu odbędzie się w marcu 2026 roku. Wygląda na to, że Cupra znów ma w rękawie bestseller.







