Koniec zwykłego systemu operacyjnego. Google zapowiada Androida 17 jako „inteligentną platformę”
Podczas premiery flagowców z serii Galaxy S26 na scenie niespodziewanie pojawił się Sameer Samat, szef ekosystemu Androida w Google.
Przedstawiciel giganta z Mountain View nakreślił wizję najbliższej przyszłości mobilnego oprogramowania. Zgodnie z jego słowami, Android 17 przestanie być po prostu systemem operacyjnym, a stanie się systemem w pełni napędzanym sztuczną inteligencją.
Zapowiedzi z wydarzenia Galaxy Unpacked idealnie spinają się z wcześniejszymi doniesieniami technicznymi o automatyzacji asystenta Gemini. Google oficjalnie zmienia narrację – „kolejny rozdział” Androida to całkowite przebudowanie jego rdzenia wokół AI.
Nowy Android, nowy kalendarz
Samat zapowiedział ze sceny „niesamowite rzeczy”, które trafią do użytkowników w kolejnym wydaniu systemu. Warto w tym miejscu przypomnieć, że kalendarz wydawniczy Google uległ w tym roku sporym przesunięciom.
Android 17 wszedł w fazę beta już na początku lutego. Tradycyjnie to na majowej konferencji Google I/O poznawaliśmy główne nowości (tzw. tentpole features). Jednak w tym roku, do maja Android 17 będzie już praktycznie sfinalizowany, a jego stabilna premiera zaplanowana jest na czerwiec. Serwis 9to5Google przewiduje, że z tego powodu majowa konferencja skupi się na nowościach, które trafią na smartfony pod koniec roku w ramach kwartalnych aktualizacji (przede wszystkim dużej paczki QPR2 w grudniu).
Android 17 przyspiesza. Znamy harmonogram wydań nowej wersji systemu
Przyszłość zaczyna się miesiąc wcześniej
Zanim jednak pełnoprawny Android 17 zadebiutuje na rynku, Google udostępni przedsmak tej technologii. Samat potwierdził, że nowa ewolucja Gemini – potrafiąca samodzielnie wykonywać zadania wewnątrz aplikacji (o technicznych szczegółach pisaliśmy w osobnym materiale) – trafi na rynek już w przyszłym miesiącu.
W pierwszej kolejności z tego rozwiązania skorzystają posiadacze nowych modeli Samsung Galaxy S26 oraz Google Pixel 10. Od strony systemowej nowość ta jest powiązana z aktualizacją Android 16 QPR3, która odblokowuje ramy dla automatyzacji ekranu.
Wystąpienie zakończyło się odważnym, acz nieco wyświechtanym PR-owo hasłem: „Android to miejsce, w którym przyszłość zawsze widzisz jako pierwszy”. I choć brzmi to jak typowy marketingowy slogan, patrząc na zapowiedzi głębokiej integracji Gemini z samym rdzeniem systemu, Google faktycznie ma w rękawie mocne karty.






