Mastodon
Zdjęcie okładkowe wpisu Druk 3D i sprytny design. Tak powstaje nowy, hiperdźwiękowy pocisk HAVOC

Druk 3D i sprytny design. Tak powstaje nowy, hiperdźwiękowy pocisk HAVOC

0
Dodane: 14 godzin temu

Loty z prędkościami przekraczającymi Mach 5 to jedno z największych wyzwań współczesnej inżynierii.

Do tej pory barierą był sam napęd – drogi, skomplikowany i logistycznie wymagający. Amerykańska firma Ursa Major, we współpracy z laboratorium badawczym sił powietrznych USA (AFRL), ma ambicję wyeliminować część z tych ograniczeń. Ich najnowszy projekt pokazuje, jak nowoczesne metody produkcji mogą zmienić oblicze lotnictwa.

Obecnie stosowane rozwiązania hiperdźwiękowe mają swoje technologiczne limity. Beznapędowe szybowce (zrzucane z dużej wysokości) są w pełni zależne od grawitacji. Pociski na paliwo stałe nie pozwalają na sterowanie ciągiem w locie, a rakiety na paliwo ciekłe często wymagają stosowania problematycznych, toksycznych lub kriogenicznych substancji.

Nowy pocisk o nazwie HAVOC to próba stworzenia o wiele bardziej uniwersalnego rozwiązania, które wpisuje się w globalny wyścig technologiczny w dziedzinie hipersoniki.

Innowacyjny silnik i druk 3D

Sercem amerykańskiej maszyny jest nowatorski napęd o nazwie Draper. W przeciwieństwie do tradycyjnych rozwiązań, zasilany jest on naftą oraz wysoko stężonym nadtlenkiem wodoru. To mieszanka stabilna w temperaturze pokojowej, co drastycznie ułatwia jej magazynowanie i transport.

Sposób działania tego układu jest niezwykle pomysłowy. Nadtlenek wodoru, przepływając przez specjalny katalizator, rozkłada się na tlen pod wysokim ciśnieniem oraz parę wodną. Para napędza turbopompy silnika, podczas gdy tlen łączy się z naftą, ulegając samoczynnemu zapłonowi. Taka konstrukcja pozwala na swobodne regulowanie ciągu, a nawet na całkowite wyłączenie i ponowne uruchomienie napędu w trakcie trwania lotu.

Dla fanów nowych technologii najciekawszy jest jednak sam proces produkcji. Ponad 80 procent elementów silnika powstaje przy użyciu zaawansowanego, przemysłowego druku 3D. Dzięki temu radykalnie zmniejszono liczbę części i drastycznie skrócono czas montażu. Według producenta, modułowa budowa pocisku oraz specyficzny profil lotu pozwoliły również na wyeliminowanie niezwykle drogich systemów ochrony termicznej, co dodatkowo obniża wydatki na wytworzenie pojedynczego egzemplarza.

Technologia w fazie weryfikacji

Ursa Major poinformowała, że pocisk ma już za sobą udane testy statyczne. Pierwsze próby w locie zaplanowano na dalszą część 2026 roku.

„Dotrzymanie tempa naszym przeciwnikom wymaga czegoś więcej niż tylko wyszukanych systemów. Wymaga szybkości dostaw, przystępności cenowej i możliwości budowy na masową skalę” – podkreślił Chris Spagnoletti, dyrektor generalny firmy. Warto jednak zachować chłodny dystans. Na razie innowacyjny projekt pozostaje w fazie testów, a jego skuteczność, bezawaryjność oraz faktyczne parametry eksploatacyjne w realnych warunkach dopiero zostaną zweryfikowane.

Nowa filozofia projektowania

Ostatecznie historia opisywanego systemu to nie tylko opowieść o militariach. To dowód na szerszą zmianę w sposobie budowania niezwykle złożonych maszyn. Coraz częściej inżynieria nie polega na dodawaniu nowych warstw skomplikowania, lecz na ich redukcji i optymalizacji. To filozofia doskonale znana z Doliny Krzemowej – system tworzony jest od początku z myślą o prostej produkcji seryjnej oraz łatwej logistyce, a dopiero potem pod maksymalne osiągi.

O przewadze technologicznej przestaje decydować wyłącznie prędkość czy zasięg. Prawdziwą siłą staje się tempo projektowania, modułowość i masowe wytwarzanie przy użyciu innowacyjnych metod. Te same zasady i narzędzia zmieniają dziś motoryzację, energetykę czy sektor kosmiczny, a hiperdźwiękowy napęd jest po prostu najbardziej spektakularnym dowodem tej przemysłowej transformacji.

Niespodziewana decyzja NASA. Lot na Księżyc opóźniony, rakieta SLS wraca do hangaru

Zapraszamy do dalszej dyskusji na Mastodonie lub Twitterze .