Mastodon
Zdjęcie okładkowe wpisu Poczuj się jak w centrum dowodzenia w Houston. NASA pozwoli śledzić załogową misję Artemis II na żywo (nawet w AR)

Poczuj się jak w centrum dowodzenia w Houston. NASA pozwoli śledzić załogową misję Artemis II na żywo (nawet w AR)

0
Dodane: 16 godzin temu

Misja Artemis II zbliża się wielkimi krokami. Już niedługo czteroosobowa załoga wsiądzie do statku Orion, by odbyć historyczny, 10-dniowy lot wokół Księżyca.

Jeśli zawsze marzyliście, by usiąść za konsoletą w centrum kontroli lotów, NASA właśnie dała Wam do tego świetne narzędzie. Lot będzie można śledzić w czasie rzeczywistym, a nawet „zobaczyć” statek na niebie dzięki rozszerzonej rzeczywistości.

Amerykańska agencja kosmiczna uruchomiła projekt o nazwie AROW (Artemis Real-time Orbit Website). To specjalna platforma internetowa i funkcja w oficjalnej aplikacji mobilnej NASA, która udostępni zwykłym zjadaczom chleba surowe dane telemetryczne prosto z czujników statku Orion. Transmisja danych rozpocznie się zaledwie minutę po starcie rakiety i potrwa aż do powrotu załogi na Ziemię.

Śledź statek Orion we własnym telefonie

Za pomocą strony internetowej (nasa.gov/trackartemis) każdy będzie mógł na żywo podejrzeć aktualną pozycję statku w przestrzeni kosmicznej. System wyświetli kluczowe parametry: dokładną odległość od Ziemi, dystans od Księżyca, czas trwania misji oraz prędkość. Na interaktywnej mapie naniesiono też punkty orientacyjne, w tym historyczne miejsca lądowań misji Apollo.

Najciekawiej zapowiada się jednak wersja mobilna (dostępna w darmowej aplikacji NASA). Wyposażono ją w funkcję śledzenia w rozszerzonej rzeczywistości (AR). Po krótkiej kalibracji smartfona, aplikacja nałoży na obraz z aparatu specjalne wskaźniki. Wystarczy podnieść telefon i skierować go w niebo, by zobaczyć, gdzie dokładnie względem naszej pozycji na Ziemi znajduje się w danej chwili pędzący statek Orion. Funkcja AR ruszy około trzy godziny po starcie, gdy statek oddzieli się od górnego stopnia rakiety.

Artemis II NASA

Gratka dla programistów i domowych astronomów

NASA nie zapomniała też o największych geekach. Platforma AROW będzie udostępniać tzw. wektory stanu i efemerydy (dane o dokładnej trajektorii i ruchu statku) w formie plików do pobrania.

Co to oznacza w praktyce? Jeśli potrafisz programować, możesz pobrać te dane i stworzyć własną aplikację do śledzenia lotu, model fizyczny, albo animację 3D. A jeśli dysponujesz zaawansowanym, skomputeryzowanym teleskopem, dane te pozwolą Ci idealnie wycelować sprzęt w niebo, by spróbować samodzielnie „ustrzelić” Oriona przemykającego na tle gwiazd.

Lot Artemis II to pierwszy załogowy krok w kierunku powrotu ludzkości na powierzchnię Księżyca, a docelowo – lotu na Marsa. Dzięki nowym narzędziom NASA, ten historyczny moment będziemy mogli śledzić z niespotykaną dotąd dokładnością.

Kolejny cios dla Boeinga. NASA traci cierpliwość i anuluje ważny element księżycowej rakiety

Zapraszamy do dalszej dyskusji na Mastodonie lub Twitterze .