Od kasetowej nostalgii po apokalipsę. Philips uderza na rynku audio w cztery strony naraz
Philips (TP Vision) postanowił mocno odświeżyć swoją ofertę audio, uderzając w zupełnie różne grupy odbiorców.
W najnowszym portfolio znajdziemy zarówno sprzęt klasy premium z serii Fidelio, powrót kultowej, krzykliwej stylistyki z lat 80., jak i… pancerne radio survivalowe zasilane korbą. Sprawdzamy, co dokładnie przygotował producent.
Nowa strategia Philipsa pokazuje jasno: marka nie chce już być tylko producentem grających pudełek w salonie. Chce być obecna w każdej sytuacji naszego życia – od audiofilskich odsłuchów, przez miejski streetwear, aż po scenariusze awaryjne i kryzysowe. Wyciągnęliśmy z wiosennego portfolio to, co najciekawsze.
Fidelio, czyli premium w domu i w drodze
Philips rozszerza swoją topową, lifestylową linię Fidelio o dwa nowe produkty.
W czwartym kwartale 2026 roku na rynek trafi system Micro Hi-Fi FA7 (599,99 euro). To w zasadzie jeden z ostatnich bastionów klasycznego, fizycznego hi-fi, podany w nowoczesnej formie. Sprzęt oferuje moc 120W RMS, zmotoryzowaną tackę na płyty CD oraz szerokie wsparcie dla streamingu, w tym Apple AirPlay 2 i Tidal Connect.
W październiku dołączą do niego bezprzewodowe słuchawki nauszne Fidelio L5 (199,99 euro). Wyposażono je w 36-milimetrowe przetworniki, obsługę bezstratnego kodeka LDAC oraz zaawansowany system adaptacyjnej redukcji hałasu (ANC) oparty na pięciu mikrofonach.
Barwny powrót do lat 80. Linia Moving Sound
Dla fanów stylistyki retro Philips przygotował potężną dawkę nostalgii – reaktywację kultowej serii Moving Sound (premiera w drugim kwartale 2026 r.). To idealny ukłon w stronę mody na vintage, w której sprzęt audio pełni rolę wyrazistego, niemal odzieżowego dodatku. Urządzenia będą dostępne w charakterystycznym żółtym lub czarnym kolorze z neonowymi, różowymi akcentami.
- Model MS80 („The Tube”) to potężny głośnik przenośny o mocy 140W RMS, wyceniony na 349,99 euro.
- Mniejszy MS60 („The Roller”) zaoferuje moc 60W RMS w cenie 179,99 euro.
Serię uzupełniają słuchawki TWS MS3 („The Buds”) z funkcją ANC (79,99 euro) oraz lekkie, klasyczne słuchawki nauszne MS1 („The Ringo Duo”) wycenione na zaledwie 34,99 euro.
Inteligentne soundbary w służbie recyklingu
W czerwcu na rynek trafią trzy nowe soundbary. Producent wyraźnie łączy tu dwa najsilniejsze rynkowe trendy: wykorzystanie sztucznej inteligencji (system Intellisound) do optymalizacji dźwięku oraz ekologię – obudowy wykonano z plastiku pochodzącego z recyklingu (PCR).
Flagowy model B8301 (329 euro) to smukły zestaw 3.1.2 o mocy 190W RMS ze wsparciem dla technologii Dolby Atmos, łącznością HDMI e-ARC oraz bezprzewodowym subwooferem.
Ofertę uzupełniają bardziej kompaktowe modele: 2.1-kanałowy B5601 o mocy 145W oraz 2.0-kanałowy B5201 o mocy 80W.
Sprzęt na trudne czasy, czyli radio przetrwania
Największym zaskoczeniem, a zarazem najciekawszym punktem zestawienia, jest model TAR3500. To nie jest kolejny, zwykły gadżet na biwak. To pełnoprawny sprzęt ratunkowy, który idealnie wpisuje się w rosnący trend przygotowania na sytuacje kryzysowe – od ekstremalnych warunków pogodowych po ryzyko przerw w dostawach prądu. Zresztą sam producent wprost powołuje się na zalecenia Unii Europejskiej, według których każde gospodarstwo domowe powinno posiadać takie urządzenie w swoim 72-godzinnym zestawie przetrwania (tzw. bug-out bag).
Radio (wycenione na 59,99 euro) zadebiutuje w maju. Jest odporne na kurz i wodę (IP55), a bateria 5200 mAh wystarczy na 60 godzin pracy. Co kluczowe w razie blackoutu: naładujemy je nie tylko przez port USB-C, ale też za pomocą wbudowanego panelu solarnego lub kręcąc ręczną korbą. Na pokładzie znalazła się też latarka, syrena SOS i gwizdek ultradźwiękowy.
Wiosenną ofertę zamykają urządzenia z linii klasycznego retro. Na rynku zadebiutują przenośne radia Janet XL (od 99,99 euro do 149,99 euro), a we wrześniu dołączy do nich ulepszony gramofon Stevie Pro.
Philips Hue naprawia swoje sceny i… wpuszcza kamery do Apple Home








