Mastodon
Zdjęcie okładkowe wpisu Artemis II leci na Księżyc, z nim iPhone’y – trudno o lepsze świętowanie jubileuszu Apple

Artemis II leci na Księżyc, z nim iPhone’y – trudno o lepsze świętowanie jubileuszu Apple

0
Dodane: 9 godzin temu

Czekaliśmy na to ponad pół wieku. 2 kwietnia krótko po północy polskiego czasu najpotężniejsza rakieta w historii NASA wyniosła czworo astronautów w kierunku Księżyca.

Misja Artemis II to nie tylko powrót ludzkości w głęboki kosmos po 54 latach przerwy, ale też – co zauważyli bystrzy fani nowych technologii – nieoficjalne, iście kosmiczne obchody 50. urodzin Apple.

Ziemia drży, Orion leci w kosmos

Start nastąpił dokładnie o 00:35 czasu polskiego (środa, 18:35 czasu wschodniego) z historycznego kompleksu startowego 39B w Centrum Kosmicznym im. Kennedy’ego na Florydzie. Potężna rakieta Space Launch System (SLS) o wysokości 98 metrów wygenerowała 39,1 miliona niutonów ciągu, oficjalnie przyćmiewając legendarne maszyny Saturn V z programu Apollo.

Na szczycie tej imponującej konstrukcji, wewnątrz statku Orion, zasiadła czteroosobowa załoga:

  • Reid Wiseman (50 lat) – dowódca misji, kapitan Marynarki Wojennej USA.
  • Victor Glover – pilot statku.
  • Christina Koch – specjalistka misji.
  • Jeremy Hansen – kanadyjski astronauta, reprezentujący Kanadyjską Agencję Kosmiczną (CSA).

Zaledwie kilka minut po starcie, przelatując nad Oceanem Atlantyckim, dowódca zameldował z kokpitu z niesamowitym spokojem: „Mamy piękny wschód Księżyca. Zmierzamy prosto na niego”.

Artemis II Apple

Kosmiczny jubileusz z nadgryzionym jabłkiem

Start Artemis II zbiega się z wyjątkową datą dla branży technologicznej. Równo 50 lat temu, 1 kwietnia 1976 roku, Steve Jobs i Steve Wozniak założyli firmę Apple. Jak zauważają rozemocjonowani komentatorzy na platformie X (w tym m.in. znany obserwator branży Owen Sparks), trudno o lepsze uświetnienie tego jubileuszu.

Na pokładzie statku kosmicznego zmierzającego w stronę Księżyca znalazły się urządzenia z iOS – w tym iPhone’y i iPady. Technologie konsumenckie Apple już wcześniej brały udział w testach interfejsów (np. w ramach projektu Callisto podczas bezzałogowej misji Artemis I), a dziś na dobre wpisały się w krajobraz współczesnej eksploracji kosmosu. Choć Orion posiada klasyczne, fizyczne kontrolery dla pilota, integracja nowoczesnych tabletów i smartfonów pomaga astronautom w komunikacji i zarządzaniu zadaniami w sposób, o jakim w czasach misji Apollo mogliśmy tylko czytać w literaturze science fiction.

Dziewięć dni, które przejdą do historii

Warto podkreślić, że Artemis II to misja testowa i załoga nie wyląduje jeszcze na Srebrnym Globie (to zadanie powierzono misji Artemis IV w 2028 roku). Astronauci wykonają przelot wokół Księżyca, testując systemy transportowe i podtrzymywania życia.

Oto kluczowe liczby i etapy tej misji:

  • 406 840 km od Ziemi – na taką odległość odlecą astronauci. Nastąpi to w poniedziałek, 6 kwietnia. Nikt w dotychczasowej historii ludzkości nie znalazł się tak daleko od naszej planety.
  • Niewidoczna strona Księżyca – załoga zobaczy na własne oczy obszary, które dotąd eksplorowały głównie roboty i sondy. Będą weryfikować „gołym okiem” to, co dotychczas widzieliśmy tylko na zdjęciach z satelitów.
  • Ręczne sterowanie – pilot Victor Glover ręcznie poprowadzi statek Orion, zbliżając się do odrzuconego górnego stopnia rakiety SLS na odległość zaledwie 10 metrów, w celu przetestowania zwrotności i reakcji statku.
  • Prędkość wejścia: 40 000 km/h – wykorzystując asystę grawitacyjną Księżyca, Orion rozpędzi się do około 11 kilometrów na sekundę, zanim uderzy w ziemską atmosferę.
  • 10 kwietnia – tego dnia planowane jest wodowanie u wybrzeży Kalifornii.

Stawka wyższa niż kiedykolwiek

Dla NASA, która przez dwie dekady zainwestowała w program Artemis blisko 100 miliardów dolarów, ten start to ostateczny sprawdzian technologiczny. Agencja znajduje się w otwartym wyścigu kosmicznym z Chinami, a powodzenie obecnego lotu szeroko otwiera drzwi dla planowanych lądowników księżycowych od firm Elona Muska (SpaceX) i Jeffa Bezosa (Blue Origin).

Klamka zapadła. Era powrotu na Księżyc rozpoczęła się na naszych oczach.

Zapraszamy do dalszej dyskusji na Mastodonie lub Twitterze .