Mastodon
Zdjęcie okładkowe wpisu Otwierany dach i szybsze ładowanie zimą. Renault 4 E-Tech electric Plein Sud debiutuje w cennikach [galeria]

Otwierany dach i szybsze ładowanie zimą. Renault 4 E-Tech electric Plein Sud debiutuje w cennikach [galeria]

0
Dodane: 5 godzin temu

Jesienią ubiegłego roku mieliśmy okazję dokładnie sprawdzić, jak na drodze radzi sobie nowe Renault 4 E-Tech (pełną recenzję i galerię znajdziecie tutaj). Teraz Francuzi dorzucają do oferty wariant, który najmocniej gra na sentymentach.

Wersja Plein Sud otrzymała duży, płócienny dach, ale to nie jedyna nowość. Renault przy okazji aktualizuje technologię i system zarządzania energią we wszystkich odmianach tego modelu.

Nazwa Plein Sud to bezpośrednie nawiązanie do historycznego wariantu Plein Air, w którym zrezygnowano z drzwi i dachu na rzecz maksymalnego otwarcia na świat. Nowoczesna, elektryczna interpretacja jest oczywiście znacznie bardziej cywilizowana, ale zachowuje klimat pierwowzoru dzięki elektrycznie odsuwanemu dachowi z czarnego płótna o wymiarach 92 na 80 centymetrów.

Renault 4 E-Tech Plein Sud

Konstrukcja dachu bez kompromisów

Co istotne z inżynieryjnego punktu widzenia, Renault 4 E-Tech od początku było projektowane z myślą o takiej wersji. Dzięki temu mechanizm nie wymusił drastycznego obniżenia podsufitki – miejsca nad głową ubyło zaledwie o 2-4 centymetry (906 mm z przodu i 813 mm z tyłu).

Aby nie dociążać i tak stosunkowo ciężkiego „elektryka”, stelaż dachu wykonano z tworzyw sztucznych zamiast metalu, a samo poszycie (zaprojektowane wspólnie z firmami Webasto i Haartz) składa się w trzy, a nie w cztery fałdy. O odpowiednią akustykę w kabinie dba z kolei wysuwany automatycznie deflektor, który minimalizuje zawirowania powietrza podczas jazdy z otwartym dachem. Mechanizmem można sterować za pomocą fizycznego przycisku lub komendą głosową wydaną wirtualnemu asystentowi Reno.

Renault 4 E-Tech Plein Sud

Ważne aktualizacje dla wszystkich wersji R4

Debiut wersji Plein Sud zbiega się w czasie z istotną aktualizacją technologiczną całej gamy modelowej. Renault wprowadza zaawansowany system monitorowania kierowcy (wykorzystujący kamerę w słupku A) oraz asystenta awaryjnego zatrzymania, który samodzielnie wyhamuje auto na pasie ruchu, jeśli wykryje, że kierowca zasłabł i puścił kierownicę. Poprawiono również asystenta ekojazdy – system działa teraz predykcyjnie, zaczytując dane z map i podpowiadając optymalne momenty na odpuszczenie pedału przyspieszenia.

Najważniejszą zmianą dla codziennego użytkowania jest jednak modyfikacja układu zarządzania temperaturą baterii. Renault zastosowało nowy wymiennik ciepła woda–woda. Efekt? Znacznie krótsze czasy ładowania zimą przy wykorzystaniu funkcji planowania podróży. W temperaturze 0°C uzupełnienie energii od 15 do 80 procent zajmuje teraz 50 minut (zamiast godziny), a przy siarczystym mrozie -20°C czas ten skrócono z 1 godziny i 45 minut do 1 godziny i 10 minut.

Zamówienia na Renault 4 E-Tech w wersji Plein Sud można już składać. Cennik tego wariantu (z wyposażeniem Iconic) startuje od 169 500 złotych. Zapraszamy do obejrzenia galerii najnowszych zdjęć tego modelu, którą znajdziecie poniżej.

Auto tygodnia #59 – Renault 4 E-Tech: powrót legendy w elektryzującym stylu [galeria]

Zapraszamy do dalszej dyskusji na Mastodonie lub Twitterze .