Jak nakręcono najdłuższy koncert immersive dla Vision Pro
Reżyser Ian Russell opowiada w CineD, jak wyglądała produkcja „Debut at the BBC Proms” — 35-minutowego koncertu immersive dla Apple Vision Pro. Pięć kamer Blackmagic, renderowanie po pół godziny za trzy minuty i nauka zawodu od zera.
Jak podaje 9to5Mac na podstawie wywiadu CineD, marcowy „Debut at the BBC Proms” — 35-minutowy Apple Immersive Video z pianistą Lukasem Sternath grającym Griega w Royal Albert Hall — był jedynym nagraniem wideo z tego koncertu. Produkcja Livewire Pictures dla BBC Arts dysponowała pięcioma kamerami Blackmagic URSA Cine Immersive z czujnikami 8K i stałymi obiektywami 180 stopni.
Pod pewnymi względami było to jak powrót do czasów, kiedy zaczynałem reżyserować programy telewizyjne. To było jak nauka wszystkiego od nowa. Czułem się jak ryba wyjęta z wody. Miałem wrażenie, że muszę odrzucić wiele z tego, co wiedziałem – wiele standardowych procedur i praktyk, z których zwykle korzystaliśmy – i przygotować się na rozpoczęcie wszystkiego od nowa.
– podsumowuje Russell.
Reżyser przyznał w rozmowie z CineD, że musiał dosłownie zapomnieć to, czego nauczył się przez lata — format immersive nie toleruje standardowych tricków telewizyjnych: szybkich cięć, zbliżeń, dynamicznych ruchów kamery. Widz może patrzeć, gdzie chce, więc każdy kąt musi być przemyślany. Dodatkowo Apple zalecało ustawianie kamer nie bliżej niż metr od obiektów. Do tego postprodukcja: renderowanie krótkiego trzyminutowego klipu mogło trwać pół godziny, a każda korekta — kolejne pół. Russell porównał to do pierwszych lat montażu nieliniowego, gdy czekało się na wynik każdego eksperymentu jak na objawienie.
Apple Immersive Video wciąż jest w bardzo wczesnej fazie rozwoju — i właśnie dlatego takie kulisy produkcji są często równie ciekawe jak gotowy film.






