Mastodon
Zdjęcie okładkowe wpisu Portfel Google nadrabia braki. Historia płatności z zegarka wreszcie w telefonie

Portfel Google nadrabia braki. Historia płatności z zegarka wreszcie w telefonie

0
Dodane: 4 godziny temu

Płacisz zbliżeniowo zegarkiem, ale żeby sprawdzić historię transakcji, musisz grzebać w małym ekranie smartwatcha? Brzmi jak absurd, ale tak do tej pory działał ekosystem Google.

Na szczęście twórcy oprogramowania w końcu poszli po rozum do głowy i zintegrowali dane z Wear OS bezpośrednio w smartfonowej aplikacji.

Wszystkie transakcje w jednym miejscu

Aplikacja Google Portfel na smartfonach z Androidem zaczęła wreszcie wyświetlać płatności dokonane za pomocą inteligentnych zegarków. Do tej pory lista transakcji na telefonie ograniczała się wyłącznie do operacji wykonanych przyłożeniem samego smartfona do terminala. Teraz w szczegółach płatności pojawia się precyzyjny komunikat informujący, że zakup został zrealizowany z poziomu zegarka.

Ta z pozoru drobna zmiana zauważalnie ułatwia kontrolowanie codziennych wydatków. Nie trzeba już przełączać się między urządzeniami ani uruchamiać dedykowanej aplikacji dla smartwatchy, by sprawdzić, czy poranna płatność za kawę przeszła poprawnie. Co istotne, nowość działa wstecz, co oznacza, że w smartfonowym Portfelu od razu zobaczysz swoje wcześniejsze, zegarkowe zakupy.

Stary limit pozostaje w mocy

Choć Google łata irytującą dziurę w swoim ekosystemie, firma nie zdecydowała się na rozwiązanie drugiego, równie denerwującego problemu. Z poziomu aplikacji mobilnej wciąż mamy wgląd wyłącznie w 10 ostatnich transakcji przypisanych do danej karty płatniczej.

Jeśli więc intensywnie korzystasz ze zbliżeniowych płatności podczas zakupów, starsze pozycje bardzo szybko znikną z podręcznego widoku. Aby prześledzić dłuższą historię wydatków, wciąż trzeba logować się do aplikacji swojego banku.

Apple Pay vs Google Pay

Zapraszamy do dalszej dyskusji na Mastodonie lub Twitterze .