Mastodon
Zdjęcie okładkowe wpisu Odór brudnej wody to zmora mopowania. JONR pokazał na IFA inne podejście do higieny odkurzaczy

Odór brudnej wody to zmora mopowania. JONR pokazał na IFA inne podejście do higieny odkurzaczy

0
Dodane: 17 godzin temu

Każdy, kto regularnie korzysta z odkurzacza myjącego lub zaawansowanego robota sprzątającego, zna ten problem: wystarczy zostawić brudną wodę w zbiorniku na kilkanaście godzin, by urządzenie zamieniło się w generator stęchłego zapachu.

Na zakończonych właśnie targach IFA 2026 w Berlinie marka JONR zaprezentowała serię urządzeń, w których zamiast licytować się wyłącznie na samą siłę ssania, inżynierowie skupili się na przeprojektowaniu wewnętrznego obiegu cieczy.

H2: krótszy obieg zamiast długich rur

W klasycznych pionowych odkurzaczach myjących brudna ciecz wciągana jest długimi przewodami do zbiornika umieszczonego wysoko na korpusie. Efektem ubocznym tej konstrukcji są osady z brudu i kłaków zalegające w zakamarkach wewnętrznych rur, które z czasem zaczynają gnić.

W zaprezentowanym na berlińskich targach modelu JONR H2 zbiornik na brudną wodę przeniesiono na sam dół, tuż przy głowicy myjącej. Skrócenie drogi przepływu zanieczyszczeń do absolutnego minimum sprawia, że wewnątrz układu zostaje znacznie mniej resztek, co bezpośrednio eliminuje źródło powstawania odoru bez konieczności stosowania chemicznych neutralizatorów zapachu.

odkurzacze myjące JONR IFA 2026

Z70 Pro: mycie w 90°C i suszenie gorącym nawiewem

Dla większych powierzchni przygotowano odkurzacz myjący JONR Z70 Pro Dual-Roller. Urządzenie oparto na dwóch wałkach obracających się w przeciwnych kierunkach, co zwiększa siłę docisku do podłoża i pozwala zebrać więcej wilgoci za jednym pociągnięciem.

Kluczowy pod kątem higieny jest tu jednak proces stacjonarny. Po odłożeniu do bazy odkurzacz uruchamia cykl samoczyszczenia w temperaturze 90°C, po którym następuje automatyczne suszenie wałków gorącym powietrzem. Wysoka temperatura rozpuszcza tłuste zabrudzenia i zabija bakterie, zapobiegając zjawisku „kwaśnego mopa”, gdy wilgotny wałek schnie w temperaturze pokojowej.

odkurzacze myjące JONR IFA 2026

X9 Pro: mieszadło zapobiegające powstawaniu osadu

W segmencie autonomicznym pokazano robota JONR X9 Pro, wyposażonego w system aktywnego mycia wałkiem zasilanym przez 16 dysz podających czystą wodę, potrójny mechanizm unoszenia modułów mopujących oraz nawigację AI z rozpoznawaniem zwierząt domowych.

Najciekawszym detalem konstrukcyjnym jest jednak pięciołopatkowe mieszadło zamontowane wewnątrz zbiornika na brudną wodę. Mechanizm ten wprawia ciecz w stały ruch podczas pracy, zapobiegając sedymentacji ciężkiego mułu i brudu na dnie pojemnika. Dzięki temu zanieczyszczenia nie przywierają do ścianek, zbiornik łatwiej się płucze, a woda nie gnije w trakcie dłuższego cyklu sprzątania.

Zwrócenie uwagi na to, co dzieje się ze sprzętem po wyłączeniu zasilania, to rynkowy krok w dobrą stronę. Nawet najbardziej zaawansowane parametry ssania stają się bezużyteczne, jeśli obsługa pojemników po sprzątaniu wymaga wstrzymywania oddechu. Czekamy na informacje o dostępności i wycenie nowej linii na polskim rynku, na którym dystrybutorem produktów marki JONR jest firma Upun sp. z o.o.

Test Jonr X9 Pro oraz Jonr H2 Pro. Posprzątane i to od razu z grubą promocją

Zapraszamy do dalszej dyskusji na Mastodonie lub Twitterze .