Nowa Toyota Hilux wjeżdża do salonów. Koniec surowego woła roboczego, debiut wersji na prąd
Dziewiąta generacja Toyoty Hilux oficjalnie trafia do polskiej sieci sprzedaży.
Japoński producent rezygnuje ze spartańskich odmian z pojedynczą kabiną, stawiając wyłącznie na podwójną kabinę, luksusowe wnętrze przeniesione wprost z nowego Land Cruisera oraz zelektryfikowane układy napędowe. Prawdziwym przełomem w cenniku jest jednak debiut pierwszego w historii modelu w pełni elektrycznego.
Hilux przez dekady zapracował na miano ikony odporności i prostoty – od 1968 roku na drogi wyjechało ponad 27 milionów egzemplarzy tego modelu. Najnowsza odsłona pokazuje jednak gwałtowny zwrot w kierunku rynku aut lifestylowych i rekreacyjnych. Model oferowany jest w Polsce wyłącznie jako Double Cab, a w standardzie znalazła się automatyczna, 6-biegowa skrzynia przekładniowa spięta ze stałym napędem na cztery koła.
Wnętrze z Land Cruisera i technologia 48V
Kabina całkowicie odcina się od surowej przeszłości. Nowo zaprojektowany kokpit korzysta z architektury znanej z Land Cruisera Prado. W centrum deski rozdzielczej pojawił się dotykowy ekran systemu Toyota Smart Connect o przekątnej do 12,3 cala (w bazowej odmianie Live: 9 cali), a przed kierowcą umieszczono cyfrowe zegary o rozmiarze 7 lub 12,3 cala. Interfejsy Apple CarPlay i Android Auto działają bezprzewodowo już w podstawowej wersji wyposażenia.
Klasyczna konstrukcja ramowa została zachowana, jednak układ jezdny zyskał po raz pierwszy elektryczne wspomaganie kierownicy. Umożliwiło to wdrożenie pełnego pakietu systemów asystujących Toyota T-MATE, w tym adaptacyjnego tempomatu (iACC) oraz asystenta utrzymania pasa ruchu. Samochód zachowuje przy tym pełną użyteczność roboczą: może holować przyczepę o masie do 3500 kg i zabrać na pakę 1000 kg ładunku. Zdolności terenowe definiuje prześwit sięgający 310 mm (309 mm w odmianie Invincible), głębokość brodzenia do 700 mm oraz kąty natarcia i zejścia wynoszące odpowiednio 29 i 24 stopnie.
Podstawowym źródłem napędu pozostaje zmodernizowany czterocylindrowy diesel o pojemności 2,8 litra, generujący 204 KM i 500 Nm momentu obrotowego. Jednostkę wspiera układ Mild-hybrid 48V z kompaktowym akumulatorem litowo-jonowym, co ma przełożyć się na płynniejszą reakcję na gaz i cichszą pracę jednostki pod obciążeniem.
Hilux Electric: debiut pełnego napędu bateryjnego
Największą nowością w gamie jest Hilux Electric. Toyota po raz pierwszy wprowadza do oficjalnej polskiej dystrybucji bateryjną wersję swojego pick-upa, adresowaną w pierwszej kolejności do flot miejskich, branży komunalnej oraz podmiotów realizujących rygorystyczne normy emisji ESG w strefach czystego transportu.
Takie stawianie sprawy przez Toyotę sprawia, że można domniemywać iż elektryczny wariant legendarnego pickupa znacznie ustępuje swojemu bratu z dieslem pod maską parametrami użytkowymi. Choć oficjalny komunikat polskiego oddziału marki te dane przemilcza, europejska specyfikacja techniczna obnaża powody tej wstrzemięźliwości: uciąg Hiluxa Electric ograniczono do zaledwie 1600 kg hamowanej przyczepy, a ładowność to od 710 do 750 kg zależnie od wersji. Wariant elektryczny dostępny jest w dwóch konfiguracjach wyposażenia: Live oraz Executive.
Warto pamiętać o jeszcze jednym argumencie, czemu Toyota sugeruje, że to świetny wóz dla „podmiotów realizujących rygorystyczne normy emisji ESG w strefach czystego transportu”. Chodzi o zasięg. Hilux Electric ma akumulator o pojemności 59,2 kWh, co już na starcie daje zasięg mieszany WLTP rzędu 255-257 km. Załadowana paka + przyczepa o masie 1400 kg skrócą go do jakichś realnych 100 km. Fizyki nie da się oszukać. Zatem w strefie czystego transportu? Tak, można zaszaleć.
Samochody z pierwszych partii zamówionych w przedsprzedaży trafiły już do odbiorców, a w dniach 5–10 października w salonach marki oraz wyspecjalizowanych centrach Toyota Professional odbędą się oficjalne Dni Otwarte.
Polskie ceny netto:
- Toyota Hilux 2.8 D-4D mHEV 48V (odmiana Live): od 169 900 zł netto (w leasingu KINTO One od 999 zł netto miesięcznie),
- Toyota Hilux Electric (odmiana Live): od 229 900 zł netto.
Wszystkie odmiany objęte są standardową 3-letnią gwarancją fabryczną z limitem do 100 000 km.
Więcej niż Mirai. Toyota rozbudowuje wodorowy ekosystem od generatorów po Hiluxa na Dakar 2027











