Zanim wybuchła Małyszomania. Film „Adam” zdejmie mistrza z Wisły z pomnika
Wszyscy w odpowiednim wieku pamiętają eksplozję Małyszomanii zimą 2001 roku, bułkę z bananem i miliony Polaków zamierających w niedzielne popołudnia przed telewizorami. Mało kto jednak pamięta, że zaledwie kilkanaście miesięcy wcześniej Adam Małysz był o krok od rzucenia nart w kąt i powrotu do wyuczonego zawodu dekarza. Do kin zmierza pełnometrażowy film fabularny „Adam”, który zamiast spiżowej laurki pokaże prywatne kryzysy, prozę życia i piekielnie trudną drogę na szczyt.
Człowiek z krwi i kości zamiast telewizyjnej legendy
Za produkcję odpowiada East Studio, a dystrybucją w polskich kinach zajmie się Monolith Films. Reżyser Tomek Matuszczak (we współpracy ze scenarzystami Łukaszem Zdanowskim i Maciejem Gajewskim) postanowił odrzucić bezpieczną formułę dokumentu wspomnieniowego na rzecz pełnokrwistego dramatu biograficznego.
Oś fabuły skupi się na okresie, w którym o wielkich kontraktach i powszechnym uwielbieniu nikt jeszcze w Wiśle nawet nie marzył. Twórcy zapowiadają opowieść o wczesnym małżeństwie, ojcostwie, zderzeniu z brutalnymi realiami finansowymi polskiego sportu lat 90. oraz bolesnych rozczarowaniach po pierwszych pucharowych zwycięstwach.
W tytułową rolę wcielił się Bartłomiej Deklewa, stając przed jednym z najtrudniejszych zadań aktorskich w polskim kinie sportowym: odtworzyć postać, której każdy grymas, skromny uśmiech i gest zna na pamięć całe pokolenie widzów. Rolę Izy Małysz zagrała Maja Szopa.
Rewolucja sztabu szkoleniowego z Tomaszem Kotem i Piotrem Głowackim
Równie mocno zapowiada się drugi plan, który odtworzy słynny sztab odpowiedzialny za narodziny fenomenu polskiego skoczka na przełomie wieków. Twórcy zgromadzili pierwszoligową obsadę:
- Paweł Koślik jako Apoloniusz Tajner,
- Piotr Głowacki w roli psychologa dr. Jana Blecharza,
- Andrzej Kłak jako fizjolog dr Marek Zając,
- Tomasz Kot jako charyzmatyczny austriacki menedżer Edi Federer,
- Ireneusz Czop wcielający się w postać poprzedniego trenera kadry, Pavla Mikeski.
Na ekranie zobaczymy również rekonstrukcję skoczniowej rywalizacji tamtych lat. W rolę największego rywala Polaka, Martina Schmitta, wcieli się Leonard Koterski, a kolegów z reprezentacji – Roberta Mateję i Wojciecha Skupienia – zagrają odpowiednio Michał Królikowski oraz Aleksander Buchowiecki.
Kiedy premiera w kinach?
Film „Adam” trafi na ekrany kin w całej Polsce 22 stycznia 2027 roku – dokładnie w środku sezonu zimowego i w rocznicę pamiętnych triumfów, które ćwierć wieku temu zdefiniowały nowoczesny polski sport. Poniżej zwiastun produkcji:







