iMagazine

Zabierz iPhone’a na siłownię

Święta oraz Nowy Rok za nami. Zostały prezenty, wspomnienia prywatek i dodatkowe kilogramy, zdobyte głównie dzięki pierogom. Cóż w tym złego, że uwielbiam pierogi?! Teoretycznie jest w porządku – styczeń mamy wyjątkowo mroźny, do klubu morsów nie należę, czyli okazji do pokazywania się w niekompletnym stroju mam jakby aktualnie wyjątkowo mało. Jednak może być to zwodnicze. Już za 3 miesiące powinno być wystarczająco ciepło aby pokusić się o zdjęcie...

czytaj