iMagazine

Wydanie 14

Zawsze zastanawiałem się, dlaczego Dominik pisząc wstępniaki do iMagazine, nie czyni z nich kolejnego artykułu, jak to mają w zwyczaju magazyny papierowe. Nigdy chyba nie uzyskałem definitywnej odpowiedzi na to pytanie, ale kojarzę coś związanego z tym, że „ma zapierdol na fejsie”, więc nie ogarnia. Po czternastu wydaniach iMag Weekly rozumiem go całkowicie – czasu, jaki poświęcam na przygotowanie własnych tekstów, przeczytanie twórczości redakcji przed ostateczną publikacją i przygotowanie reszty rzeczy, jest zaskakująco dużo. Ale za każdym razem, tydzień w tydzień, po naciśnięciu przycisku „Opublikuj” czerpię ogromną radość z tego, że mamy tak fantastyczną redakcję. Opisałem zresztą kulisy powstania iMag Weekly na łamach Medium kilka dni temu – zapraszam.

View story at Medium.com

Dzisiejsze wydanie rozpoczyna Krzysztof Stambuła artykułem na temat życia jako backendowiec pracujący na Windows 10 (a ja myślałem, że oni wszyscy siedzą na Makach). Krzysztof Kołacz ma dla Was tym razem dwa teksty – felieton połączony z wywiadem na temat iPodów i kolejną część jego serii Weekly Chill. Paweł Okopień z kolei mnie całkowicie zaskoczył: w swoim artykule na temat nowego Harry’ego Pottera wspomina również o Tytusie Hołdysie – nie wiedziałem, że… no dobrze, nie zdradzam Tajemnicy Tytusa i Filozoficznej Strony Internetowej; będziecie ją musieli odkryć sami. Michał Zieliński ponownie porusza temat motoryzacyjny, tym razem pisze o carspottingu, który, jak twierdzi, popełnia „przy okazji”. Obserwując jego poczynania na Twitterze, mam wrażenie, że spędza całe dnie na przemierzaniu miasta wzdłuż i wszerz. Ostatnio część z Was męczyła Tomka Szykulskiego o zdradzenie tajemnic, co do jego metod fotografii – spełnił je w swoim najnowszym tekście pt. „Zestaw minimalny” – sam polecam śledzenie jego twórczości. W tym wydaniu wraca też Maciek Skrzypczak, który miał ostatnio krótki urlop – szczegółowo zdradza, gdzie był i co robił. Małą podpowiedź znajdziecie zresztą na okładce tego wydania. Na deser polecam felieton Angeliki Boruckiej o brytyjskich serialach, czasami niszowych, tak różnych od ich amerykańskich odpowiedników, oraz „recenzję” Scrivenera dla iOS autorstwa Anny Gabryś – spodziewałem się tradycyjnego opisu funkcji programu z subiektywną opinią, a otrzymałem coś znacznie ciekawszego. Ode mnie tradycyjnie: zapraszam do Przecen z App Store, kolejnego Przeglądu #9 o skrajnie różnej tematyce niż przed tygodniem i do felietonu na temat Casey’ego Neistata. Opisałem również szczegóły wymiany mojego iPhone’a 6S Plus na nowego, kolejną część „Podstaw fotografii” oraz mój fitnessowy setup, w którym najważniejszym elementem jest Apple Watch. W tym ostatnim próbowałem nieśmiało zastąpić sportową serię Norberta Cała, którego w tym wydaniu nie znajdziecie, bo tak wyglądał jego tekst po oddaniu do korekty (a korekta złamała sobie klawiaturę w pierwszej chwili):

Norbert-dyktuje-01-hero

Życzcie całej jego rodzinie powrotu do zdrowia, bo jego syn ma złamaną rękę, jego kot ma otwarte złamanie łapy, a i Norbert nie może sprawnie pisać z prawą ręką w gipsie. ❤️