iMagazine

Wydanie 18

Kochani! Bardzo chciałbym na wstępie podziękować wszystkim, którzy zdecydowali się wykupić dostęp do iMag Weekly! Zdecydowanie za rzadko to robię, a bez Was nie byłoby tego nietypowego zakątka w internecie.

Jak już wspominałem niejednokrotnie, jesteśmy bardzo pozytywnie zaskoczeni liczbą osób, która zdecydowała się na wykupienie dostępu – najciekawsze jest to, że wartość dodana dla każdego nowego użytkownika rośnie każdego tygodnia. Wykupując dostęp dzisiaj, dostajecie dostęp do wszystkich siedemnastu archiwalnych wydań, czyli w sumie do ponad 220 tysięcy słów – więcej niż ostatni tom Harry’ego Pottera „Insygnia Śmierci” i mniej więcej tyle, co „Zbrodnia i kara” Dostojewskiego. Oczywiście, zdajemy sobie sprawę, że odstajemy od tych wybitnych jednostek, ale mamy nadzieję, że nasze treści Was zainteresują i być może nawet zainspirują.

Tradycyjnie we wstępniaku opisywałem też zawartość każdego wydania – zamiast tego, to od dzisiaj zapraszam po prostu do przejrzenia spisu treści. Jest otwarty dla każdego – nie jest potrzebne nawet konto na iMagazine. Przypominam też, że jeśli zapisujecie artykuły „na później” do Pocket, to jeśli podacie tam swój login i hasło, to będziecie mogli czytać je w aplikacji.

Miłego weekendu!