iMagazine

Wydanie 29

Kolejny tydzień minął i każdy z nas jest starszy o nowe doświadczenia. Moje niestety są bardzo niemiłe i przez problemy z moim iPhonem bardzo źle wspominam cały ostatni miesiąc. Trzymam jednak kciuki, że całe to przykre przeżycie jest już na ostatniej prostej. Na szczęście jest już „piątek, piąteczek, piątunio”, więc mogę się skupić na tym, co uwielbiam – kolejnym wydaniu iMag Weekly.

W tym numerze debiutuje nasza korektorka – Malwina Wadas, czyli „Pani od polskiego”. Porusza temat książki Anny Kamińskiej pt. „Simona”, której bohaterka zamieszkała w Puszczy Białowieskiej. Wojtek Jakieła z kolei wraca z tematem swojej klockowej kolekcji, a na biurko bierze wyjątkowego Sokoła Millennium z Gwiezdnych Wojen. Paweł Okopień z kolei porusza temat, który już przewinął się kilka razy w Weekly – o „pracy z kanapy”. Pamiętacie, jak Angelika mnie parę tygodni temu wywołała do tablicy, w sprawie opowiadań? Jako że skończyłem właśnie pisać kolejną część do magazynu Connected, to opisałem w miarę szczegółowo swój proces „myśleniowo-piśmienniczy”. Adalbert Freeman, w tym tygodniu, porusza dwa tematy – pierwszym jest ciąg dalszy jego „Minimalizm jako droga”, który tak do mnie przemawia. Drugi artykuł to również kontynuacja – opisuje dalsze przygody związane z książką, która zaprowadziła go do Bombaju. Krzysztof Kołacz oczywiście wraca z kolejnym wydaniem Weekly Chill, w którym opisuje dosyć nietypowe, ale coraz popularniejsze, podejście do pracy przy biurku. Poniekąd na pokrewny temat pisze też Anna Gabryś – o stresie – w swojej serii „Kobieta w delegacji”. Prawdopodobnie najbardziej kontrowersyjne będzie tłumaczenie Angeliki Boruckiej, dlaczego zdecydowała się na Lumię, jako swój następny smartfon. Toczyliśmy spokojną dyskusję w gronie redakcyjnym (padały słowa takie jak „dżihad”), a ja sugerowałem jej taniego Nexusa, ale twardo postawiła się wszystkim – wie, czego chce i mam nadzieję, że spisze później wrażenia z tej przesiadki. Na deser, aby Wam się milej czytało, Joanna Matyjek zaproponowała ciekawy przepis oparty o alkohol (18+!), a ja już tradycyjnie zapraszam do „Z komentarzem” i „Przeglądu”. Wróć! Zapomniałbym! Jest też kolejna część „Podstaw fotografii”!

Smacznego!