iMagazine

Wydanie 30

Trzydzieści to liczba dni w kwietniu, czerwcu, wrześniu i listopadzie. Tyle lat też trwała Wojna trzydziestoletnia (1618-1648), jak się zapewne domyślacie po jej nazwie (chociaż patrząc historycznie na niektóre wydarzenia, to można się spodziewać, że nazwa nie odzwierciedla rzeczywistości). To również numer kierunkowy do Grecji. Do tej listy dołączył teraz Weekly, z trzydziestym wydaniem. To trzydzieści tygodni pisania, w których trakcie powstało już blisko 400 tysięcy słów. Mamy doprawdy wspaniałą ekipę!

Anna Gabryś, w dzisiejszym wydaniu, przygotowała dla Was kolejną część „Kobiety w delegacji”, w której pisze o tym, co większość z nas bardzo lubi – jedzeniu. Krzysiek Kołacz, najbardziej tradycyjnie z nas wszystkich, dostarcza kolejną edycję „Weekly Chill”, a Paweł Okopień wprowadza wątek muzyczny. Adalbert Freeman w tym tygodniu napisał trzy teksty – kolejną część minimalizmu jako drogi życiowej, felieton o dziennikarstwie i prawie prasowym oraz bardzo smutne opowiadanie o życiu. Na poprawę samopoczucia z ratunkiem przychodzi Joanna Matyjek – prezentuje przepis na idealnego steka (moja ulubiona potrawa). Ode mnie możecie się spodziewać, jak zwykle, „Przeglądu” i „Z komentarzem” oraz trzech tekstów – w pierwszym piszę o wrażeniach z pierwszego odcinka „The Grand Tour”, w drugim o życiu bez Dropboksa (no prawie), a w trzecim o moich trzech dniach w Paryżu.

Gorąco zapraszamy!