iMagazine

Windows Phone 7 w iMagazine

11/10/2010, 18:53 · · · 8

Dzisiaj debiutuje na rynku nowy system operacyjny dla telefonów komórkowych Windows Phone 7. To bardzo duże wydarzenie, Microsoft jest mimo spadającej popularności jego systemu Windows Mobile 6,5 nadal bardzo ważnym graczem na rynku systemów dla zaawansowanych telefonów. Telefony wyposażone w Phone 7 będą bezpośrednią konkurencją dla iPhonów i dlatego warto chwilę przyjrzeć się systemowi.

Mieliśmy w redakcji możliwość testowania przez chwilę tego systemu kilka dni temu i od razu powiem, że większość z nas miała bardzo pozytywne wrażenie. System zainstalowany na testowym modelu telefonu działał bardzo szybko i stabilnie. Nie udało się nam go ani zawiesić ani zmusić do wolniejszego działania. Wszystkie animacje były bardzo płynne, a jest ich w systemie bardzo dużo.

Podejście do interfejsu telefonu jest tu zupełnie inne niż w iPhone lub telefonach opartych na Androidzie, a na pewno niepodobne do poprzednich wersji mobilnego Windows. Jedynie Ci z Was, który mieli doświadczenie z odtwarzaczami Microsoftu ZUNE, znajdą pewne podobieństwa. Nie ma tu bardzo sztywnego podziału na ekrany na których pracujemy, do którego jesteśmy tak przyzwyczajeni. Cały przesuwany obszar roboczy stanowi jakby jedną niekończąca się całość. My z naszym aktualnym widokiem jesteśmy jakby zawieszeni w środku. Jest to bardzo innowacyjne i trzeba powiedzieć bardzo ożywcze.

Nam najbardziej podobały się „HUBY” na ekranie głównym w których możemy mieć np. znajomych z Facebooka. Jeśli któryś z nich coś napisze na tablicy to w jednym z małych kwadracików pojawi się jego zdjęcie. Niesamowite są też animacje, np po przywołaniu na aktualny widok przeglądarki w wynikami wyszukiwania nie „przylatuje” cały ekran na raz, a oddzielnie animowana jest każda linijka tekstu. Robi to świetne wrażenie.

Do gustu nie przypadł nam ekran z programami. Jest to zwykła przewijana od góry do dołu lista, nad którą chyba ciężko będzie nam zapanować. W pierwszej wersji systemu nie zobaczymy też języka polskiego oraz funkcji modemu. Na to będziemy musieli jeszcze chwilę poczekać.

Mamy nadzieję, że pełny test telefonu z Windows Phone 7 przeczytacie w kolejnym wydaniu iMagazine.


Norbert Cała

Jedno słowo - Geek. Prowadzący blog http://ipod.info.pl oraz zastępca redaktora naczelnego @imagazinepl.

norbertcala

Dodaj komentarz

ergie napisał(a):

Tiaaaaaaaaaa … już wiadomo skunt zmiana tytułu. Powiem wprost. Czytałem Wasz magazym bo informował mnie o sprawach związanych z Apple, gdy zmienicie profil, staniecie się jedynie kolejnym pisemkiem z branży. Nie wiem jak inni, ale ja przestanę Was czytać.

lukasz napisał(a):

ty wiesniak gdzies sie urodzil a raczej ,,skunt” pochdzisz ze tak mowisz?? magazyn jest darmowy dostarcza jak dla mnie wiele nowych informacji ze swiata i polski tobie sie nie podoba to nie czytaj ale nie mow ze sa srtonni bo nie sa jak apple cos zjebie to o tym mowia i to glosno caly czas jest mowione o innych firmach reklamowane sa ich przedmioty nieraz testowane jak czytam takie wypociny takiego typa jak ty to mi cie zal i tyle a wy iMagazine byle tak dalej odwalacie kawal dobrej roboty a debile zaszwsze i wszedzie sie znajduja co im cos nie pasuje :D (zebys nie mial pretekstu to zwalil mi sie alt i dlatego nie ma koncowek polskich )

Norbert Cała napisał(a):

Ani przez chwilę nie przestajemy być magazynem dla Applowców.
Jednak nie możemy żyć w oderwaniu od świata. Musimy Apple porównywać z konkurencją.

Dan napisał(a):

@Lukasz lepiej być wieśniakiem niż prostakiem

Toshiba-User napisał(a):

A ja powiem tyle: wyglad tego systemu mnie dobija!! Jak na niego patrze to mam wrazenie jak bym caly czas przegladal dzial ogloszeni, albo reklamy. Wczesniejsze wersje (jesli patrzac na interfejs)bardziej przemawialy do mnie. A co do stabilnosci i szybkosci to wystarczy poczekac na pierwsze aktualizacje i łatki, jak tylko wyjda to system zacznie zwalniac i sie sypac (jak kazdy system ze stajni MS)

evilve napisał(a):

Ciekawi mnie czy obudują ten ascetyczny interface. Podoba mi się w obecnej formie – miła odmiana po cukierkowym nieco iP.