iMagazine

iMagazine 9/2011 – Thanks, Steve

15/09/2011, 18:55 · · · 15

Stało się. Wykrakałem. W swojej ocenie spóźniłem się tylko o jeden, krótki miesiąc. Steve Jobs zrezygnował z funkcji CEO w Apple. Szok? Nie, spodziewałem się tego i chyba wszyscy dookoła też. Bardziej odczucie, „dlaczego już teraz, nie mógł jeszcze chwilę poczekać?”. Choć z drugiej strony przecież nie ma na podanie takiej informacji dobrego momentu. Wprawdzie moment został wybrany znakomicie, chyba lepiej nie mógł być. Ale Steve Jobs nie odchodzi. Pamiętajcie o tym. Zostaje w firmie – został przewodniczącym rady nadzorczej. Świat się nie zatrzymał. Statek płynie dalej. Dalej będziemy mieli innowacyjne produkty. Czy coś się zmieni? Nie wiadomo, ale trzeba obserwować sytuację. My na pewno będziemy.

Informacja o rezygnacji Steve’a Jobs’a wywróciła do góry nogami nasze plany względem tego numeru. Cóż, siła wyższa. Dobrze, że jesteśmy elastyczni i możemy szybko zareagować. Przedstawiamy Wam nasze opinie na temat sytuacji.

Oprócz oczywistego tematu prezentujemy Wam szereg ciekawych tekstów, na czele z recenzjami i testami ciekawych sprzętów, kompendium wiedzy i tricków na temat Liona i o wiele, wiele więcej. Jak zwykle mamy dla Was dużo atrakcji, a wszystko to w odświeżonej formie, dostosowanej do wygodniejszego czytania na tabletach oraz w trybie pełnoekranowym na komputerach.

Zapraszam do lektury.

Plik PDF – 27,2MB (93 strony)

Zachęcamy wszystkich użytkowników iPadów do pobrania naszej aplikacji z
App Store

bann_1606_300x250_hr

Pobierz aplikację z App Store

pobierz

Jeśli chcesz pobrać najnowsze wydanie iMagazine, to zapisz się do naszego newslettera, w którym dostaniesz link do niego.

Zachęcamy wszystkich użytkowników iPadów do pobrania naszej aplikacji z App Store.

15

Dominik Łada

MacUser od 2001 roku, fanatyk sprzętu z nadgryzionym jabłkiem, poza tym ma świra na punkcie fotografii, dobrej kuchni, swojej żony oraz synów - Franka i Leona. Współzałożyciel i "rednacz" iMagazine - @dominiklada


Dodaj komentarz

Kinga Ochendowska napisał(a):

Uwaga! W moim artykule „Nazywam się Jobs, Steve Jobs” wkradł się oczywisty błąd – wykład Jobsa odbył się w Standford, nie na Berkeley! Berkeley pojawiło się chyba siłą rozpędu, za co wszystkich czytelników serdecznie przepraszam.

I oczywiście dziękuję za to, że czytują nas same dobre dusze i nikt tego nie wypomniał :) Niemniej czuję się w obowiązku poinformować, że babol się wkradł i umieścić sprostowanie dotyczące tego faktu :) Mea Culpa!

Marcin Saldat napisał(a):

W tym artykule jest jeszcze przynajmniej jeden błąd.”W 2005 roku, Disney wykupił Pixara za niebagatelną sumę 7,4 bilionów dolarów […]”Pani Kingo… Nie wiem, czy to Pani tłumaczenie, ale angielskie „bilion”, to po polsku „miliard”. Nie zastanowiło Pani, że coś jest nie-tak? Jak taka firma jak Pixar może być warta 7,4 bilionów dolarów, skoro wartość takich gigantów jak Apple czy Microsoft to niecałe 0,25 jednego tylko biliona? :)

mariusz fraszczak napisał(a):

To samo co Marcin Saldat chciałem napisać :) 7,4 biliona to prawie 3 razy więcej niż dochody całego USA w 2011r. :) ot mała złośliwość , niemniej tekst Kingi bardzo ciekawy :)

Wojteh napisał(a):

Marcin czytuje iMagazin … skusiłeś sie na Maca ??? 

Marcin Saldat napisał(a):

Nie — z Apple’a mam tylko iPhone’a, ale magazyn lubię czasami przejrzeć. :)

Dariusz Kobla napisał(a):

Tytuł numeru nabrał już teraz innego wydźwięku… przykro :(

Dominik Łada napisał(a):

niestety…

Jeśli chcesz wesprzeć redakcję iMagazine, podoba Ci się nasza praca, to zapraszamy do iMag Weekly

dołącz

W archiwum iMag Weekly znajdziecie ponad 500 felietonów, artykułów, recenzji, opisów, przepisów oraz relacji z podróży – w sumie do przeczytania jest ponad 500 tysięcy słów. Wykupienie dostępu do niego jest „dożywotnie” (czyli tak długo jak będzie funkcjonował iMagazine) i wystarczy to zrobić raz. Nasz tygodnik był wydawany do dnia 27/01/2017.

Osoby, które miały wykupioną jakąkolwiek subskrypcję otrzymały pełny dostęp do archiwum.