iMagazine

PlugBug — obowiązkowe akcesorium dla posiadaczy MacBooków

02/11/2011, 11:54 · · · 5

Panowie z Twelve South, Ci od między innymi pięknego Compass1, przeszli samych siebie i stworzyli bardzo patriotyczny2 dodatek do ładowarki dostarczanej wraz z MacBookami. PlugBug jest „nakładką”, którą montuje się w miejscu tradycyjnej, wymiennej końcówki, różniącej się zależnie od kraju, w którym się znajdujemy. Dostarcza jeden dodatkowy port USB, który dzięki swoim 10W potrafi naładować iPada tak samo szybko jak oryginalna ładowarka tego ostatniego. Oczywiście można pod niego podłączyć cokolwiek innego wspierającego ten standard.

PlugBug kosztuje $34.99 plus koszty przesyłki, który wynoszą dodatkowe $54.84 jeśli zdecydujemy się na UPS lub $71.44 za pomocą FedEx. Hmm … tytuł chyba jednak powinien brzmieć: „Obowiązkowe akcesorium dla kompletnych wariatów.”

Ale piękny, prawda?

  1. Stojak dla iPada.
  2. Dla Polaków.

Wojtek Pietrusiewicz

Wydawca, fotograf, podróżnik, podcaster – niekoniecznie w tej kolejności. Lubię espresso, mechaniczne zegarki i zwinne samochody. Niedawno rozpocząłem prowadzenie kursów Lightrooma i fotografii na Pikselowe.pl – zapraszam.


Dodaj komentarz

Marcin Halicki napisał(a):

Na 11 listopada jak znalazł! Ciekawe, czy wśród polskich narodowców są jacyś geek’owie..;)

Anonim napisał(a):

Po co podlaczac ladowanie w ten sposob skoro mozna z usb?

Moridin napisał(a):

1. Bo MBP musi być włączony.
2. Bo MBP ma ograniczoną ilość portów.
3. Bo można mieć MBP na kolanach bez obawy zniszczenia wiszącego iPada.

czacha napisał(a):

ad. 1 – nawet uspiony ładuje podlaczone urzadzenia przez usb
ad. 2 – przy uspionym komputerze zbedne porty mozna zwolnic zeby cos podladowac, do niczego innego sie nie przydadza ;)
ad. 3 – true

Artur Jaworski napisał(a):

Pytanie czy są też wersje z europejskim gniazdkiem, czy jedynie US?