Paper, bo pomysły rodzą się na papierze

19/06/2012, 11:50 · · · 1

Ten artykuł pochodzi z archiwalnego numeru iMagazine 04/2012

Jak tylko zobaczyłem aplikację Paper, nie wahałem się ani sekundy i natychmiast przystąpiłem do jej pobrania. Pomógł fakt, że aplikacja jest darmowa. Program w każdym razie ma z założenia służyć do prowadzenia notatek (w mniejszym stopniu) oraz wizualizacji naszych pomysłów (w większym). Na starcie, otrzymujemy notatnik z przykładowymi rysunkami, notatkami i innymi ilustracjami, które mają dodatkowo wbudowane interaktywne „pudełka,” w których możemy rysować, aby przetestować dostępne narzędzia. Aplikacja jest darmowa, ale otrzymujemy tylko jedno z pięciu „narzędzi” – resztę trzeba dokupić w cenie 1.59 Euro za każde lub 5.99 Euro za komplet. Do dyspozycji mamy:

  • wieczne pióro (do rysowania)
  • ołówek do szkicowania
  • gruby marker
  • cienki marker do pisania
  • pędzel do kolorowania

Trzy z czterech opcjonalnych narzędzi warto mieć – u siebie – nie widzę zastosowania dla grubego markera. Wszystkie narzędzia są obsługiwane przez „Express Ink Engine”, który odpowiada za to, żeby nasze „mazaje” były płynne i gładkie. Aplikacja wspiera również ekrany Retina w najnowszym iPadzie trzeciej generacji, więc wyglądają zabójczo.

W bardzo ciekawy sposób rozwiązano interfejs użytkownika – który praktycznie nie istnieje. Minimalizm jednak nie oznacza braku funkcjonalności. Ukryto wszystkie przyciski, przełączniki i inne „przeszkadzacze”, wprowadzając jednocześnie system gestów, za pomocą którego możemy obsłużyć całość. Przycisk „Wstecz” został zastąpiony gestem „ściskania” dwoma palcami, a do poszczególnych elementów wchodzimy poprzez zwykłe pacnięcie. Najbardziej nowatorskie (i nie do końca dla mnie wygodne, chociaż bardzo funkcjonalne) jest podejście do funkcji „Undo” – dwoma palcami kręcimy w kierunku przeciwnym do ruchu wskazówek zegara, aby cofać się przez poszczególne kreski, jakie rysowaliśmy. Kręcenie palcami w drugą stronę, naturalnie służy jako „Redo”.

Samo rysowanie palcem jest bardzo wygodne, a efekty, które można w tej sposób uzyskać są wręcz szokujące. Nigdy nie spodziewałem się, że można uzyskać taką precyzję. FiftyThree jednak zaleca korzystanie z fizycznego piórka. Problem z tym rozwiązaniem jest jednak taki, jak w każdej innej aplikacji: nie możemy oprzeć dłoni na ekranie iPada w trakcie rysowania, a konieczność trzymania jej w zawieszeniu nad nim nie jest specjalnie wygodna. Da się to jednak zrobić po chwili przyzwyczajenia i muszę powiedzieć, że gdy Steve Jobs powiedział „If you see a stylus (…), they blew it. / Jeśli zobaczysz piórko (…), to znaczy, że spieprzyli to,” to na pewno nie miał na myśli rysowania.

Paper ma niezbyt bogatą funkcjonalność, jeśli chodzi o eksportowanie rysunków. Do dyspozycji mamy możliwość przesłania wybranego rysunku (z wybranego zeszytu) za pomocą maila. Możemy go również opublikować na Twitterze, Facebooku lub Tumblrze. Niestety, jest jeszcze jeden problem. Pomimo że Paper wspiera Retinę w nowym iPadzie, to rysunki są eksportowane w rozdzielczości 1024×768 – za wiele z nimi nie zrobimy. Zdecydowanie powinna być opcja eksportu w natywnej rozdzielczości 2048×1536.

Wam polecam pobrać aplikację natychmiast, a ja tymczasem wracam do rysowania …

Producent: FiftyThree Inc.
Nazwa: Paper
Cena: za darmo (wszystkie narzędzia w sumie kosztują 5.99 Euro lub 1.59 Euro za każde)
Ocena: 5/6 (-1 za brak natywnej rozdzielczości przy eksporcie)
Link strony aplikacji: http://morid.in/fiftythree
Link do iTunes: http://morid.in/paperwitunes

1

Wojtek Pietrusiewicz

Wydawca, fotograf, podróżnik, podcaster – niekoniecznie w tej kolejności. Lubię espresso, mechaniczne zegarki, mechaniczne klawiatury i zwinne samochody.