G3 na Marsie

14/08/2012, 19:19 · · · 11

Od kilku dni wiele osób śledzi z zainteresowaniem najnowszą misję NASA na Marsa.

Generalnie udało się. Łazik o nazwie „Curiosity” (ang. ciekawość) wylądował i nadaje to co „widzi”. Temat niby mało ciekawy dla nas, macuserów, gdyby nie to, że steruje nim…starutki procesor z rodziny G3. Procesor, który był montowany w komputerach PowerMac około 1999 roku.

Poniżej specyfikacja techniczna komputera sterującego łazikiem:

  • procesor PowerPC 750 CPU pracujący z częstotliwością 200Mhz
  • 256MB RAM
  • 2GB SSD
  • 17 kamer pracujących w rozdzielczości 1600×1200 (2-megapiksele)
  • system operacyjny VxWorks, który znajduje się też m.in. w routerach Apple AirPort Extreme

Po co zatem ścigamy się na megaherce i ilość ramu, skoro wydawałoby się, że tak „słaby” komputer steruje łazikiem marsjańskim?

Oczywiście jest to pytanie zaczepne. Im coś prostsze w konstrukcji, tym mniejsza jest szansa na wystąpienie potencjalnych awarii – na podstawie skomplikowania danego urządzenia wylicza się parametr MTTF, bardzo istotny w tego typu projektach.

Jak zobaczyłem kolejne zdjęcie, z centrum dowodzenia misją Curiosity, to powód wyposażenia łazika w makowy procesor wydał się w zasadzie logiczny…

Źródło: OSXDaily.comOSXDaily.com

Zdjęcia: NASA



11

Dominik Łada

MacUser od 2001 roku, rowery, fotografia i dobra kuchnia. Redaktor naczelny iMagazine - @dominiklada