iMagazine

IFA 2012 – wrażenia i galeria zdjęć

02/09/2012, 02:45 · · · 4

 

Ostatni czwartek i piątek upłynął dla naszej redakcji po hasłem „IFA 2012”. Norbert Cała, Przemek Marczyński i ja, oraz gościnnie Bartosz Dul, wybraliśmy się na berlińskie targi IFA 2012.

IFA są największymi w Europie targami elektroniki użytkowej. W 28 halach zgromadzonych jest kilka tysięcy firm, pokazujących swoje najnowsze produkty, które w najbliższym czasie będą dostępne w sklepach. O wielkości targów może poświadczyć chociażby ponad 6000 dziennikarskich akredytacji.

Podobnie jak w zeszłym roku oraz 3-lata temu, my byliśmy skoncentrowani na wystawcach prezentujących urządzenia mobilne i sprzęt komputerowy, ale przede wszystkim jechaliśmy odwiedzić iZone. iZone jest halą, w której zgromadzeni są wystawcy oferujący rozwiązania dedykowane dla sprzętu Apple – oczywiście w pierwszej kolejności wszelkiej maści iUrządzeń, ale też komputerów.

W związku ze zbliżającą się premierą nowej generacji iPhona oraz coraz częstszymi plotkami dotyczącymi mającego rzekomo pojawić się mniejszego iPada, mieliśmy oczy szeroko otwarte. Nie zawiedliśmy się. Na kilku stoiskach można było obejrzeć gotowe akcesoria zarówno do iPhona jak i iPada – pokrowce, etui, klawiatury (więcej zdjęć w galerii). Na jednym ze stoisk były też „mockupy”, ale jak chcieliśmy je obfotografować to wystawcy szybko je pochowali.

Bardzo nastawiliśmy się również na wieczorną imprezę ShowStoppers. Po zeszłorocznej edycji wiedzieliśmy, że to, co najważniejsze na targach z naszej perspektywy, znajdziemy skoncentrowane w jednym miejscu. Tutaj też nasze oczekiwania się spełniły. Mogliśmy niejako w pigułce, zebrać wszelkie nowości, na spokojnie porozmawiać z producentami i wystawcami, a także w pierwszej kolejności obejrzeć, podotykać i szybko przetestować różne ciekawe nowe produkty.

Z rzeczy, które najbardziej spodobały mi się na targach, muszę wymienić bardzo fajny breloczek do kluczy Philipsa, który możemy przy pomocy specjalnego oprogramowania „zintegrować” z iPhonem lub iPadem. Będzie piszczał gdy nie będzie „w zasięgu” z naszym iUrządzeniem.

Świetnie działają pokrowce LifeProof, dzięki którym będziemy bez obaw mogli poczytać w wannie (ciekawostka – wersja dla iPada nie ma żadnej warstwy ochronnej na ekranie…i działa).

Choć nowe produkty Apple są już tuż „za rogiem”, to duzi producenci nie chwalili się, że są już na to gotowi. Wprawdzie prezentowane były np nowe stacje dokujące z głośnikami Philipsa, ale były ze starym dock connectorem. Nasze wprawne oczy od razu wypatrzyły, że końcówki są…wymienialne, także nie będzie „problemu”, aby szybko je dostosować.

Jako #pierwsiwpolsce zrobiliśmy zdjęcie najnowszym aparatem Samsung Galaxy Camera i wrzuciliśmy bezpośrednio z niego zdjęcia na Instagram;-)

Z rzeczy pozamakowych, chyba największe wrażenie zrobiły na mnie roboty Ecovacs, które same myją okna.

Produktów było mnóstwo. Nie sposób było obejść całe targi w dwa dni, ale to co chcieliśmy to zobaczyliśmy. Jeśli macie czas i ochotę to szczerze polecam wycieczkę.

Targi będą otwarte dla zwiedzających do 5 września. Bilet wejściowy kosztuje 17EUR.

 


Dominik Łada

MacUser od 2001 roku, fanatyk sprzętu z nadgryzionym jabłkiem, poza tym ma świra na punkcie fotografii, dobrej kuchni, swojej żony oraz synów - Franka i Leona. Współzałożyciel i "rednacz" iMagazine - @dominiklada


Dodaj komentarz

Wesolowsky napisał(a):

Zdradzilibyście czym jest to urządzenie iPearl. Kształ przybliżony do karty kredytowej, białe iw wygląda jakby się z tego wyciągało coś podobnego do dock connectora.

Dominik Łada napisał(a):

Super sprawa, miałem to dziś opisać w kilku zdaniach – to jest ładowarka;-) praktyczna