iMagazine

TP-LINK TL-WDR4300 N750 – dwa zakresy dla każdego

13/12/2012, 10:00 · · · 12

Do naszej redakcji trafił okręt flagowy TP-LINK. TL-WDR4300 (Wireless Dualband Router) to najszybszy i najbardziej zaawansowany router w ofercie TP-LINK w standardzie „n-ki”. Pozwala na zestawienie sieci bezprzewodowej pracującej symultanicznie w dwóch zakresach częstotliwości – 2,4 i 5 GHz.

Dwa zakresy to jest to. Kto nie miał do tej pory możliwości przekonania się na czym to polega, ten dużo stracił. Umożliwia to równoczesne przesyłanie danych w dwóch pasmach z prędkościami wynoszącymi odpowiednio 300 i 450 Mb/s – stąd też w nazwie routera N750, gdyż przynajmniej teoretycznie możemy osiągnąć w naszej sieci „n” sumaryczną prędkość 750 Mb/s.

Możliwości zastosowania tego typu rozwiązania jest wiele. Możemy skonfigurować naszą domową lub firmową sieć w taki sposób, aby różne urządzenia, w zależności od swoich możliwości działały w „różnych” sieciach, jednocześnie nie spowalniając siebie nawzajem. TP-LINK wręcz sugeruje swoim użytkownikom, żeby konfigurować sieć w taki sposób, aby aktywności wymagające wolniejszej sieci, takie jak wysyłanie maili czy serfowanie po internecie, konfigurować w paśmie 2,4 GHz. Streaming wideo w wysokiej rozdzielczości, czy też gry/konsole konfigurować pod 5 GHz. Drugim rozwiązaniem są po prostu ograniczenia sprzętowe – jeśli mamy w swojej sieci urządzenia, które nie obsługują sieci 5 GHz, to z automatu zmuszeni byliśmy wybierać wolniejsze pasmo. Teraz starsze urządzenia możemy podpiąć pod 2,4 GHz, a pozostałe, wspierające nowsze rozwiązania pod 5 GHz. Ostatnią opcją konfiguracji sieci przy dwóch zakresach pracy routera, jest możliwość wydzielenia osobnej sieci dla „gości”, albo urządzeń, które nie chcemy aby działały razem z pozostałymi, bardziej krytycznymi urządzeniami w jednej sieci.

Jak widzicie możliwości zastosowania routera działającego w dwóch zakresach jest wiele i nie są to rozwiązania tylko profesjonalne. Jak się okazuje, w życiu codziennym, „cywilnym”, też nam się to przyda.

Przejdźmy teraz do kwestii estetycznych. Router TP-LINK TL-WDR4300 N750 wygląda bardzo elegancko. Głęboka czerń obudowy. Proste linie i krawędzie. Polerowana, błyszcząca obudowa wywołująca skojarzenia z fortepianem. Tego routera nie musicie chować pod stół lub na szafę – wygląda efektownie i nie przeszkadza.

Od przodu mam rząd dziesięciu minimalistycznych ikon, które w zależności od stanu podświetlają się na niebiesko.

Od tyłu znajdziemy trzy odkręcane anteny (dwuzakresowe), gigabitowy port WAN i 4 gigabitowe porty LAN zapewniają najszybszą komunikację w sieci przewodowej.

Rozwiązanie takie pozwala na płynną transmisję multimediów, również tych w najwyższej rozdzielczości i jakości. Dodatkowo funkcja serwera mediów zapewnia swobodne korzystanie z udostępnionych filmów, muzyki i zdjęć np z poziomu konsol (Playstation 3 i XBOX 360) oraz telewizorów i odtwarzaczy multimedialnych z obsługą sieci.

Dwa porty USB pozwalają, z jednej strony na współdzielenie drukarki, a z drugiej strony zasobów dysków zewnętrznych użytkownikom naszej sieci.

Router TP-LINK oferuje również opcję konfiguracji serwera FTP, za pomocą którego uzyskamy zdalny dostęp do naszych plików z dowolnego miejsca na świecie – świetne rozwiązanie. Nasza własna, prywatna, niezależna od usługodawców i praktycznie bez ograniczeń powierzchniowych, chmura.

TP-LINK TL-WDR4300 mimo rozbudowanych funkcji pozwala na w miarę prostą i intuicyjną obsługę, choć odnoszę wrażenie, że można by ją było jeszcze bardziej uprościć. Na obudowie routera znajdziemy m.in. przycisk Wireless On/Off, służący do włączenia lub wyłączenia sieci bezprzewodowej oraz przycisk WPS – do szybkiej aktywacji bezpiecznego połączenia bezprzewodowego z wykorzystaniem szyfrowania WPA2.

Dla osób bez większego doświadczenia w zaawansowanej konfiguracji routerów pomocna będzie aplikacja Easy Setup Assistant, dzięki której, krok po kroku, każdy będzie mógł zestawić bezpieczne i szybkie połączenie z internetem – ale uwaga znajduje się ona na…na płycie mini CD. W dzisiejszych czasach, gdy coraz więcej komputerów zwyczajnie nie posiada napędu optycznego, albo jeśli w ogóle mają, są to tzw napędy „slot-in”, taka płyta może nam posłużyć co najwyżej jako wątpliwej jakości ozdoba dyndająca się pod lusterkiem w naszym samochodzie. Czy nie można było dodać najprostszego pendrive’a? To jest chyba praktycznie jedyna rzecz, do której mogę się przyczepić.

Na koniec z dziennikarskiego obowiązku muszę dodać, że router wspiera niezależne firmwary, które oczywiście możemy instalować na własne ryzyko i odpowiedzialność, skazując się na utratę gwarancji. Niemniej jednak, rozwiązania jakie oferuje np opensourcowy DD-WRT, czynią ten router jeszcze smaczniejszym kąskiem.

Router TP-LINK TL-WDR4300 objęty jest 24 miesięcznym okresem gwarancyjnym i dostępny w sugerowanej cenie 379 zł brutto. Cena świetna, biorąc pod uwagę możliwości routera – konkurencja jest w tego typu sprzęcie dużo droższa. Jeśli szukacie routera do domu lub biura, zdecydowanie warto rozważyć ten model.

Dziękujemy firmie TP-LINK Polska za udostępnienie sprzętu do testów.

Zapraszamy też do obejrzenia naszego wideo nt TP-LINK TL-WDR4300:

Plusy:

  • wygląd
  • praca symultanicznie w dwóch zakresach
  • prędkość
  • cena

Minusy:

  • średniointuicyjny interfejs użytkownika via www
  • dokumentacja na…mini CD

Ocena iMagazine: 5,5 / 6

Cena: 379PLN

Link do strony producenta:
http://www.tp-link.com.pl/common/subject/wireless/TL-WDR4300/?siteid=15


Dominik Łada

MacUser od 2001 roku, fanatyk sprzętu z nadgryzionym jabłkiem, poza tym ma świra na punkcie fotografii, dobrej kuchni, swojej żony oraz synów - Franka i Leona. Współzałożyciel i "rednacz" iMagazine - @dominiklada


Dodaj komentarz

BGN napisał(a):

Akurat muszę wymienić router w domu. Mam nadzieję, że jest to router na spokojnie parę lat i obsłuży wszystkie moje (i domowników) urządzenia. ;)

Dominik Łada napisał(a):

myślę, że spokojnie;-)

K G napisał(a):

Fajnie skopiowaliście „design” studia nagraniowego, na ten znany z The Verge (ironia).

Dominik Łada napisał(a):

Dziękujemy;-) Nie będę udawać, że nie inspirowaliśmy się – jedno jest pewne, w tle są same polskie książki i to w tematyce naszego magazynu;-)

mantis30 napisał(a):

Jak wygląda kwestia zasięgu? I realnych transferów? Jeśli ten sprzęt choć w połowie jest taki „mocny” na jakiego wygląda to cena jest bardzo przyzwoita :) Moglibyście go porównać też – zwłaszcza pod kątem wydajności, odporności na zakłócenia i przeszkody – z AirPort Express 2Gen…

Dominik Łada napisał(a):

Jeśli mi się uda, to postaram się sprawdzić jutro jak to wygląda w cyfrach

mantis30 napisał(a):

Czekam niecierpliwie :)

mantis30 napisał(a):

No i jak z tymi dodatkowymi testami? :) Uda się je przeprowadzić jeszcze w tym roku? ;)

Dominik Łada napisał(a):

Szczerze, to może być problem, postaram się, ale nie obiecuję.

Michał napisał(a):

Powiem szczerze, miałem ten router. Po tygodniu poleciałem go wymienić na Linksysa, mój starszy tp-link osiągał lepsze prędkości transfery na większej odległości, ba miał po prostu większy zasięg, nie tak jak WDR4300. Notorycznie zrywało mi połączenia, a o płynnym oglądaniu video online można zapomnieć. Interfejs do ustawień znam już na wylot. Może jest to dobry sprzęt do mieszkania na max cztery pokoje. Zdecydowanie nie polecam do domu jednorodzinnego.

Pozdrawiam