iMagazine

Spotify i WiMP jako idealne uzupełnienie macusera na Androidzie

13/02/2013, 14:16 · · · 21

Przewrotny tytuł? Może trochę, ale tak jest na prawdę.

Jak już wcześniej pisałem i mówiłem, coraz częściej korzystam z Nexusa w codziennym życiu. „Normalny” iPad jest, jak ostatnio stwierdziłem, jednak za duży do noszenia razem z komputerem, którego muszę niestety mieć ze sobą. Do noszenia, ze względu na ekran, wybrałem Nexusa zamiast iPada mini. Czekam na miniaka z Retiną, wtedy zastanowię się nad powrotem – ale spokojnie, nadaj w domu korzystam z „dużego” iPada.

Jedną z rzeczy, której bardzo brakuje mi w Nexusie to iTunes. Nie chce mi się kombinować i rzeźbić z kopiowanem plików na Androida z maka. Co więcej, wiele utworów mam kupionych w iTunes i zwyczajnie nie będą odtwarzać się na sprzęcie innym niż Apple. Dlatego długo zastanawiałem się co zrobić z muzyką? Jak zrobić aby móc z niej korzystać w taki sposób jak to robiłem do tej pory – czyli np podczas czytania?

Rozwiązanie samo się znalazło – jest nim Spotify i/lub WiMP (obecnie mam konta w obu serwisach, ale będę musiał wybrać – nie ma sensu mieć dwóch).

Dzięki serwisowi streamującemu, mam dostęp praktycznie do całej swojej biblioteki muzycznej, ale nie tylko, bo mam też dostęp do dodatkowych milionów innych utworów i artystów. Baza jest całkiem spora, jest to ok 20 mln utworów…w tym wiele polskich. Oczywiście jest też wiele „braków” ale sukcesywnie są one uzupełniane także na przyszłość myślę, że będzie dobrze. Z tego co zauważyłem w tym momencie, np. w Spotify jest Metallica, a w WiMPie jest chyba więcej polskiej muzyki.

Abonament w cenie 20PLN (za WiMP w Play oraz Spotify) też wydaje się sensowny. Polecam.

21

Dominik Łada

MacUser od 2001 roku, fanatyk sprzętu z nadgryzionym jabłkiem, poza tym ma świra na punkcie fotografii i dobrej kuchni. Współzałożyciel i "rednacz" iMagazine - @dominiklada


21
Dodaj komentarz

avatar
5 Comment threads
16 Thread replies
0 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
5 Comment authors
Piotr SzczygiełPoopiMaciejPiotr ZaborowskiDawid Abdul Nowak Recent comment authors
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Konrad Kozłowski
Gość
Konrad Kozłowski

„wiele utworów mam kupionych w iTunes i zwyczajnie nie będą odtwarzać się na sprzęcie innym niż Apple”

czy przypadkiem w 2009 roku DRM nie zniknął z iTunes?

Szymon Fortuna
Gość

nie przypadkiem, ale zniknął :D

Konrad Kozłowski
Gość
Konrad Kozłowski

no właśnie, więc przeszkodą może być jedynie niewygodne kopiowanie plików do pamięci Nexusa, czego sam też nie lubię ;)

Dominik Łada
Gość

Zapominacie o formacie plików…

Mariusz Kopacki
Gość
Mariusz Kopacki

Jaki to niezwykly format jest uzywany w iTunes, ze mialby byc problemem?

Piotr Zaborowski
Gość

też się zastanawiam… czyżby AAC? No nie… DoubleTwist i mamy wszystko rozwiązane.

Dominik Łada
Gość

DoubleTwist nie działa z Nexus 7

Piotr Zaborowski
Gość

Zonk… o.0 to na moim ZTE Grand X In chodzi, a na tablecie od Google już nie… ach ta fragmentacja Androida… piękna rzecz :)

Dominik Łada
Gość

Mam trochę AAC z DRM i tych nie ma czym przerzucić. Nie lubię kombinować.

Dawid Abdul Nowak
Gość

a poza tym co za problem przekonwertować? app store jest pełen darmowych aplikacji do tego. jak ktoś kupuje muzykę w iTunes a odtwarza na jakimś dajmy na to SanDisku to też musi konwertować. os x aż tak przecież nie rozleniwia…

Konrad Kozłowski
Gość
Konrad Kozłowski

pliki AAC/m4a miałyby być problemem dla Nexusa i Androida? dlaczego?

Mateusz Gos
Gość

Stoję przed bardzo podobnym dylematem ;) Oba serwisy mają swoje wady i zalety, ale też braki. W Spotify bardzo mi brakuje Pink Floyd (w Wimpie jest), natomiast w Wimpie najbardziej mnie boli brak Metallicy i RHCP. Zauważyłem, że na obu brakuje Led Zeppelin i AC/DC. W Spotify świetną funkcją jest możliwość włączenia radia praktycznie do wszystkiego – od utworu, albumu po wykonawcę i dzięki temu prosta możliwość słuchania podobnych utworów oraz bardzo rozbudowane, ale też łatwe korzystanie z playlist i np. możliwość wyszukania ich dzięki dużej ilości aplikacji, które osobno, są kolejnym dużym plusem. Brakuje mi natomiast trochę prostego dodawania do ulubionych, czy to wykonawcę, album czy utwór. Zamiast tego trzeba oznaczać gwiazdkami lub tworzyć osobne playlisty. Dopiero drugi dzień używania obu aplikacji, mam nadzieję, że do końca okresu próbnego będę w pełni zdecydowany na którąś z nich. Za Wimpem w moim przypadku stoi jeszcze jeden plus – jako, że jestem abonentem Play’a streaming po 3G mam za darmo ;)

Maciej
Gość
Maciej

Wystarczy kupić IPoda Shuffle i problem rozwiązany :)

Dominik Łada
Gość

Mam iPoda 5G, dwa nano i iPhona, także nie ma sensu kolejny…nie lubię nosić ze sobą zbędnych rzeczy także jeśli mam tablet ze sobą to chciałbym mieć muzę też na nim…

Poopi
Gość

No nie tylko ja mam takie dylematy….u mnie WiMP furka na nBoxie i ma kilka kapel ktorych brakuje Spotyify, ale appka Spotify podmuchem zabija WiMPowa. Ma radiu w stylu LastFM/Pandora oraz odtwarzanie gapless. Nic tak nie wkurza jak The Wall PF z sekundowymi+ przerwami miedzy utworami. Po dluzszym procesie tentegowania doszedlem do konsensusu…. wybralem oba. Poki co WiMP Standard i Spotify Premium. Z czasem zobacze co zacz.

Piotr Szczygieł
Gość
Piotr Szczygieł

Czegoś nie rozumiem – jaki jest sens noszenia ze sobą komputera i tabletu? Czasem widzę takie osoby – ale nigdy nie potrafiłem zrozumieć potrzeby – być może poza manifestacją stanu posiadania.
Dla jasności – cenię używanie tabletu, jak i komputera, ale używanie ich jednocześnie przypomina mieszanie herbaty dwoma łyżeczkami.

Dominik Łada
Gość

Na tablecie czytam, twittuje, itp.

Na komputerze pracuję, piszę, obrabiam zdjęcia. Komputer mam jeden – do pracy i do domowego użytku. Hint -> biuro mam poza domem…

Piotr Szczygieł
Gość
Piotr Szczygieł

Hm, skoro zawsze musisz mieć przy sobie laptop, to po cholerę nosić tablet. Czyżby Twój laptop nie umożliwiał czytania?

Dominik Łada
Gość

Ja nie umiem czytać długich tekstów na ekranie komputera…z reszta skoro masz takie wątpliwości to podejrzewam, ze nie masz/uzywasz tabletu także trudna to dyskusja

Piotr Szczygieł
Gość
Piotr Szczygieł

Na małym ekranie czyta się wygodniej – oryginalne.

…podejrzewasz niewłaściwie. W domu używam Maca, w pracy laptopa, mobilnie iPada i iPhona, a wieczorem czytam książki na Kindle. Nigdy nie zdarza mi się nosić dwóch urządzeń jednocześnie.

Dominik Łada
Gość

Ujmę sprawę zatem inaczej – teksty czyta się lepiej na urządzeniach do tego stworzonych, lepiej niż na komputerze.