iMagazine

Włamanie do iOS przez ładowarkę

03/06/2013, 23:41 · · · 3

Mimo tego, że iOS uważany jest za bezpieczny system, co jakiś czas pojawiają się zaprzeczenia tej tezy. Naukowcy z Instytutu Technologii w Georgii znaleźli bowiem lukę w zabezpieczeniach, pozwalającą na ingerencję w oprogramowanie za pomocą zmodyfikowanej ładowarki sieciowej.

Do włamania wykorzystana została ładowarka, zbudowana na podstawie komputera BeagleBone, działającego na systemie Linux. Jest on bardzo mały – jego wymiary wynoszą bowiem niespełna 8 x 8 cm. To oczywiście więcej, niż standardowa ładowarka do któregokolwiek z urządzeń Apple. Urządzenie potrzebuje około minuty, by uzyskać dostęp do pamięci smartfona lub tabletu. Po tym czasie może ono instalować aplikacje oraz ingerować głębiej w system.

Urządzenie potrafi zacierać za sobą ślady poprzez ukrywanie informacji o instalowanym oprogramowaniu. Teoretycznie stanowi więc duże zagrożenie, zwłaszcza, że wyniki przeprowadzonych badań wskazują, że każdy sprzęt z iOS jest tak samo podatny na atak. Szczegóły działania urządzenia nie są jednak znane – naukowcy zaprezentują je pod koniec lipca, na konferencji Black Hat w Las Vegas.

Źródło: The Verge, Wikipedia (grafika)

3

Paweł Hać

Ten od Maków i światła. Na Twitterze @pawelhac


3
Dodaj komentarz

avatar
2 Comment threads
1 Thread replies
0 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
2 Comment authors
Paweł KlekaBorkusDarek Pazuzu Kowalski Recent comment authors
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Darek Pazuzu Kowalski
Gość

przeciez ladowarka laczy sie takim samym kablem jak kazde inne urzadzenie!

Borkus
Gość
Borkus

No i właśnie dzięki temu jest takie niebezpieczne. W Chinach za parę miesięcy zminiaturyzują to do wielkości ładowarki i różnicy widać nie będzie, a poza tym są jeszcze automaty do ładowania telefonów. Cały problem polega na tym, że ładowanie i transmisja danych realizowana jest poprzez jedno złącze.

Paweł Kleka
Gość
Paweł Kleka

Wyłączasz – ładujesz – odłączasz – włączasz. Fajne jak seks w prezerwatywie, ale bezpieczniejsze ;-)