iMagazine

Jakim szefem jest Tim Cook?

24/08/2013, 17:23 · · · 4

W Apple pracuje od marca 1998 roku. Od dokładnie dwóch lat pełni rolę CEO, którą przejął po Stevie Jobsie. Zastępował on wizjonera również, kiedy ten przebywał na urlopach zdrowotnych. Niedawno Reuters opisało, jak Cook sprawdza się jako szef jednej z najważniejszych firm technologicznych na świecie. Niektórzy będą zdziwieni.

Nie wiem jak Wy, ale ja postrzegałem Cooka jako bardzo spokojnego człowieka, któremu brakuje charyzmy. Nie było o nim głośno, gdy Steve był za sterami. Gdzieś tam, z tyłu głowy, pamiętałem jego nazwisko, które pojawiało się głównie przy informacjach o problemach zdrowotnych Jobsa. Zdecydowanie więcej zaczęło się pojawiać po 24 sierpnia 2011 roku, czyli dnia zmiany warty.

Jak się okazuje, prawdą jest, że Cook lubi działać według założonego wcześniej planu, stara się również przemyśleć każdą decyzję. Kto z pracowników Apple nie spodziewa się po kimś takim umiejętności podjęcia trudnych i ryzykownych decyzji, bądź nieprzyjemnych sytuacji, może spodziewać się niemiłego zaskoczenia.

Przykładem tych pierwszych może być zwolnienie Scotta Forstalla, osoby odpowiedzialnej za rozwój iOS. Nowości w iOS 6 można wymienić na palcach jednej ręki, a jeszcze zostanie spory zapas. Zupełną przeciwnością z kolei były narzekania na nowe Mapy i błędy w nich – tym nie było końca. Cook pozbył sie kogo trzeba było, przeprosił i powierzył projekt zaufanym pracownikom. Efekt? Apple Maps jest naprawdę dobre, jak na tak młody produkt a iOS 7 jest zaskakujący i kontrowersyjny. Tim musi naprawdę wiedzieć co robi, skoro zdecydował się na tak poważne zmiany, zarówno w zarządzie jak i portfolio.

Jeden z pracowników bliskich Cookowi powiedział w wywiadzie dla Reuters, że nowy CEO potrafi jednym zdaniem sprawić, by podwładny miał ochotę „czołgać się w dziurze i umrzeć”. Większość osób jednak jest zadowolona ze zmian, uważając Tima za mniej… szalonego.

Już pisałem, co uważam o „nowym Apple”. Cook sprawił, że firma stara się odpowiadać na potrzeby klientów, a nie je kreować. Do końca roku powinniśmy zobaczyć dwa nowe iPhone’y, dwa nowe iPady, nowe MacBooki z Retiną, zaś na przyszły rok zapowiedziane są poważniejsze zmiany. Teraz jednak, największą nowością ma być iOS 7, który już każdy może zainstalować (chociaż to ciągle beta i dalej mocno odradzam).

źródło: REUTERS


Michał Zieliński

Star Wars, samochody i Taylor Swift.

mikeyziel

Dodaj komentarz

Merimel napisał(a):

Każdy może zainstalować ?

EdiVip napisał(a):

Tak bo te bety póki co nie wymagają autoryzacji na koncie dev.

Merimel napisał(a):

Rozumiem, dzięki na info.

Mateusz Kamiński napisał(a):

Ja mam odmienne zdanie nt iOS7.
Mi bez dodania AppleID do konta developerskiego nie chciało ruszyć przez proces aktywacji.