iMagazine

Pierwsze wrażenia: Otterbox Defender dla iPhone 5s

04/12/2013, 18:28 · · · 0

Po tym jak wczoraj podczas prezentacji Logitech, upadł mi na podłogę mój iPhone 5s i zarysował sobie tył, zacząłem poważnie zastanawiać się nad jakimś zabezpieczeniem…mądry Polak po szkodzie…ehhh… Szkoda, że nie założyłem na swojego iPhona wczoraj obudowy Otterbox Defender, która akurat zdążyła do nas przyjechać – nic by się wtedy nie stało…

Otterbox znany jest z produkcji pancernych obudów. Taką jest też Defender – sama nazwa zobowiązuje. Defender dla iPhone 5s, do którego oczywiście pasuje też iPhone 5, różni się od swojego poprzednika wycięciem na TouchID. Poza tym pancernie zabezpiecza nasz telefon – wpierw obudowa plastikowa, na którą naciągamy drugą, gumową.

otterbox_defender2

Wszystkie wyjścia są zabezpieczone gumą, ale niestety nie przed kurzem, błotem itp. W Defenderze chodzi o zabezpieczenie przed uszkodzeniami mechanicznymi. Trzeba o tym pamiętać. Swoje zadanie spełnia wyśmienicie – spokojnie, bez stresu można upuszczać swojego iPhona, bo jest on  zabezpieczony, a upadek jest dobrze amortyzowany.

W komplecie jest też klips do paska, jaki 15 lat temu był obowiązkowym wyposażeniem każdego szanującego się biznesmena. Oczywiście korzystanie z niego nie jest obowiązkowe…

Nowy Otterbox Defender dostępny będzie jeszcze w grudniu, za 179PLN.


Dominik Łada

MacUser od 2001 roku, fanatyk sprzętu z nadgryzionym jabłkiem, poza tym ma świra na punkcie fotografii, dobrej kuchni, swojej żony oraz synów - Franka i Leona. Współzałożyciel i "rednacz" iMagazine - @dominiklada


Dodaj komentarz

Dbamy o Twoją prywatność

Od dnia 25 maja 2018 r. dostosowujemy naszą działalność do nowego Rozporządzenia Unii Europejskiej o Ochronie Danych Osobowych (RODO).

Zaktualizowaliśmy naszą Politykę Prywatności, aby udzielić Ci bardziej szczegółowych informacji, w jaki sposób iMagazine.pl chroni twoją prywatność, oraz w jaki sposób możesz korzystać ze swoich praw odnośnie danych osobowych.

Kliknij w poniższy link, aby zapoznać się z zaktualizowaną Polityką Prywatności.

Dziękujemy, że jesteś z nami,
redakcja iMagazine

DOWIEDZ SIĘ WIĘCEJ OK