Pierwsze wrażenia: TwelveSouth HiRise

28/12/2013, 12:28 · · · 1

Produkty TwelveSouth zawsze kojarzyły mi się z ładnymi, funkcjonalnymi, a jednocześnie doskonale wykonanymi akcesoriami. Nie inaczej jest z podstawką HiRise, która niedawno trafiła do naszej redakcji.

HiRise występuje w trzech wersjach – dla MacBooków, iMaków oraz dla urządzeń z iOS. Posiadam tę trzecią wersję. Podstawka dostarczana jest w częściach i trzeba ją samodzielnie złożyć. W zestawie nie ma kabla Lightning, więc należy wykorzystać ten, który dołączany jest do urządzenia. Ważne, by był on oryginalny – minimalnie zmieniony kształt końcówki sprawi bowiem, że nie będzie pasował do adaptera.

Podstawkę można dostosować do różnych urządzeń oraz etui. W zależności od konfiguracji podpórek i adaptera, uzyskujemy miejsce do zamocowania iPhone’a pozbawionego etui lub zapakowanego w pancerz Otterboxa. Ważne jest jedynie to, by złącze Lightning było wciąż dostępne (nie będzie pasować na przykład obudowa Mophie). Do podstawki pasuje też iPad, nawet Air trzyma się w niej na tyle stabilnie, by można było bez obaw z niego korzystać.

Recenzję HiRise znajdziecie już w styczniowym wydaniu iMagazine. Akcesorium kosztuje 189 zł.



1

Paweł Hać

Ten od Maków i światła. Na Twitterze @pawelhac