LifeProof nüüd dla iPhone’a 5s

07/04/2014, 18:50 · · · 4

Ten artykuł pochodzi z archiwalnego iMagazine 03/2014

Wprowadzenie skanera linii papilarnych do iPhone’a sprawiło, że większość etui ochronnych zaczęło utrudniać korzystanie ze smartfona. Nüüd jest jedną z pierwszych obudów, które nie blokują dostępu do czytnika, a jednocześnie zapewniają równie wysoki poziom bezpieczeństwa, co wcześniej.

Nie przepadam za obudowami ochronnymi. Powiększają telefon i utrudniają obsługę ekranu dotykowego. Nüüd pozbawione jest tych wad. Obudowa od LifeProof nie wymaga bowiem stosowania żadnej osłony wyświetlacza, by zachować wodoszczelność. Dodatkowo jest niezwykle smukła, nie przeszkadzała mi, gdy nosiłem ją codziennie. Ponadto Nüüd należy do ekosystemu akcesoriów adaptujących urządzenie do stosowania w zróżnicowanych warunkach – od pływania, poprzez bieganie, po jazdę na rowerze. Najnowsza wersja posiada również obsługę Touch ID, więc bez przeszkód można odblokować iPhone’a za pomocą odcisku palca.

20140407-190458.jpg

Nüüd wykonany został z gumy oraz plastiku. Użyte materiały są bardzo wysokiej jakości, o czym świadczy doskonałe przyleganie uszczelek do ekranu oraz wysoka elastyczność tylnego panelu. Wszystkie przyciski są osłonięte, ale mają wyczuwalne kliknięcie. Przełącznik wyciszenia działa sporo gorzej, wymaga użycia dużej siły. Gniazdo słuchawek osłonięte jest za pomocą wkręcanej uszczelki, a Lightning znalazło się za klapką. Mikrofon oraz głośnik rozmów przykryte są wodoszczelną membraną. Po zawilgoceniu zniekształca ona delikatnie dźwięk, ale rozmówca pozostaje wyraźnie słyszalny. Czujniki telefonu działają bez zarzutu, podczas rozmowy ekran jest wygaszany. Praca kamer również pozostaje niezmieniona i to pomimo osłonięcia ich warstwą plastiku.

20140407-190506.jpg

Założenie obudowy na telefon jest banalnie proste. Producent umieścił w zestawie folię na ekran, pomimo tego, że nie jest wymagana. Uszczelka wokół wyświetlacza zapobiega dostawaniu się wody do środka, folia stanowi jedynie ochronę przed zarysowaniami. Po dokładnym wyczyszczeniu ekranu i włożeniu smartfona do środka pozostaje tylko zatrzaśnięcie tyłu obudowy i zamknięcie zaślepek gniazd. Nüüd jest doskonale spasowany, a dzięki gumowym bokom i chropowatemu plastikowi na krawędziach, doskonale leży w dłoni. Ma też niewielką grubość, więc z powodzeniem mieści się w kieszeni spodni. Zdjęcie go z telefonu wymaga jednak wprawy – elementy obudowy bardzo mocno przylegają do siebie. Sam do otwierania wykorzystałem monetę, wsuniętą w jeden z narożników Nüüd.

20140407-190502.jpg

Obudowa jest całkowicie wodoszczelna – nie straszny jej deszcz, utopienie w wannie czy upadek do kałuży. Producent deklaruje, że posiada stopień ochrony IP 68 – wytrzyma więc zanurzenie na głębokość dwóch metrów przez godzinę, uderzenie strugi wody o ciśnieniu do 100 barów, jest też pyłoszczelna. To doskonały wynik jak na tak lekkie i małe etui. Dzięki adapterowi mini Jack, wkręcanemu w gniazdo, możliwe jest też wygodne korzystanie ze słuchawek. Najważniejszą nowością względem poprzedniej wersji jest współpraca z Touch ID. Skaner osłonięty został folią, ponadto znajduje się we wgłębieniu, które znacznie utrudnia odblokowywanie iPhone’a. Aby czytnik zadziałał, musiałem mocno wcisnąć palec, podczas gdy nieosłonięty skaner wymaga jedynie delikatnego przyłożenia opuszka. Na dziesięć prób tylko cztery kończyły się powodzeniem – to zdecydowanie nie jest najlepszy wynik. Niemniej jednak stosowanie Touch ID jest nadal wygodniejsze i bezpieczniejsze niż wpisywanie kodu blokady (zwłaszcza gdy ma więcej niż cztery znaki).

Nowy Nüüd nie rozczarowuje – to wspaniale wykonane, lekkie i ładne etui, które jedynie w niewielkim stopniu wpływa na komfort korzystania z telefonu. Touch ID nie działa co prawda najlepiej, jednak ważne, że w ogóle dostajemy taką możliwość. I to bez pójścia na kompromis – najwyższa odporność na wodę i pył to nadal jedna z największych zalet tej obudowy.



4

Paweł Hać

Ten od Maków i światła. Na Twitterze @pawelhac