Jaka będzie rozdzielczość ekranu w iPhonie 6?

20/08/2014, 08:45 · · · 4

Na początku było 320×480. Później obie wartości podwojono do 640×960. Następnie dodano trochę u góry i otrzymaliśmy 640×1136. Za niecały miesiąc zaprezentowany zostanie iPhone 6 z większym wyświetlaczem – jaką będzie miał rozdzielczość? Czysto teoretycznie Apple mogłoby zostawić taką, jaka jest obecnie. Wszystko wskazuje na to, że następca 5s będzie miał ekran o proporcjach 16:9, czyli tutaj nic się nie zmieni. Problem polega na tym, że przekątna będzie większa: 4,7″ oraz 5,5. Pozostając z 1136×640, iPhone 6 nie mógłby mieć ekranu Retina, ponieważ wartości pikseli na cal nie zgadzałaby się z definicją podaną przez Steve’a Jobsa w 2010 roku. Dla przypomnienia, w przypadku telefonów mówimy o wyświetlaczach mających ponad 300 PPI.

Kandydatów na rozdzielczości mamy dwóch: 960×1704 oraz 828×1472.

Pierwszy z nich obiega internet od jakiegoś czasu. Mówią o nim źródła plotek, mówią matematycy. Dlaczego ci ostatni? Już tłumaczę. Wszystkie elementy przygotowywane dla ekranów Retina mają przyrostek „2x”, który świadczy o tym, że zostały dwukrotnie powiększone względem oryginału. Tak się dzieje w aplikacjach czy na stronie Apple. Więc „oryginalną” rozdzielczością iPhone’a 5/5s jest 568×320. Gdyby każdy z boków pomnożyć razy 3 otrzymamy 1704×960. Super-Retina, 3x. Najlepsze jest to, że taka opcja będzie oferowała pełną zgodność z obecnymi treściami. Sprawdził to już dla nas… Microsoft, który w swoim najnowszym Surface Pro 3 skaluje interfejs Windowsa właśnie 1,5 raza w górę. Uwierzcie mi, wszystko wygląda perfekcyjnie.

Na dodatek firma Feld&Volk (która jako pierwsza prezentowała obudowę iPhone’a 6), zbadała gotowy już wyświetlacz iPhone’a 6 pod mikroskopem i okazało się, że jego rozdzielczość to 1704×960. PPI, jaki będzie mógł pochwalić się iPhone 6 wyniesie więc, w przypadku modelu 4,7″, 411. Jeśli model 5,5″ dostanie taką samą „rozdziałkę”, to również będzie miał ekran Retina – 355 PPI.

Skąd się wzięła więc druga rozdzielczość? Natrafili na nią redaktorzy 9to5mac podczas przeglądania plików w najnowszej odsłonie Xcode 6. Trafili tam na wzmiankę o rozdzielczości 414×736 dla iPhone’a. Xcode pokazuje jedynie „oryginalne” rozdzielczości, więc sam ekran miałby mieć czterokrotnie większą – 828×1472. Oczywiście, zagęszczenie pikseli nie będzie tak spektakularne jak w pierwszej wersji, ale pozytywnie wpłynie na czas pracy na baterii oraz płynność działania.

Obie informacje są ze sobą sprzeczne, ale obie wychodzą z dosyć wiarygodnych źródeł. Być może mniejsza rozdzielczość będzie oferowana w następcy modelu 5c? Być może odnosi się ona do iPoda toucha?

A która opcja byłaby lepsza według Was? Mniejsza rozdzielczość, która pozytywnie wpłynie na osiągi urządzenia, czy większa, przyjemniejsza dla oka?

Źródło: 9to5mac, Feld&Volk



4

Michał Zieliński

Star Wars, samochody i Taylor Swift.

mikeyziel