Darmowy album U2 od Apple sukcesem? Nie wygląda na to

12/09/2014, 22:08 · · · 12

W zeszły wtorek na prezentacji iPhone’a 6 wystąpił zespół U2. Jednym z ważniejszych momentów tego wydarzenia było ogłoszenie nowej płyty – Songs of Innocence. A dokładnie sposobu jej dystrybucji.

Oczywiście, album miał swoją premierę w iTunes Store w cenie… 0. Każdy użytkownik dostał płytę za darmo, automatycznie wskoczyła ona do zakładki „Zakupione” i była momentalnie gotowa do pobrania. Za Songs of Innonence zapłaciło Apple, podobno przeszło 100 milionów dolarów. Miły ruch, chociaż oczywiście de facto pieniądze poszły pośrednio z naszej kieszeni. To my kupujemy sprzęty i usługi z Cupertino, dzięki czemu firma się wzbogaca.

Ale ja nie o tym. Jak myślicie, ile osób skorzystało z tej okazji? 100% użytkowników? Nie. Połowa? Też nie. 2 miliony. Powiedzie dużo, ja powiem, że to tyle co osób w Warszawie. A potem dodam, że iTunes Store ma obecnie ponad 500 milionów klientów. Czyli z darmowej płyty skorzystało 0,4% użytkowników sklepu.

Zdziwiła mnie także reakcja wielu użytkowników iPhone’ów na prezent. Wielu jest oburzonych faktem, że ktoś wcisnął im na siłę darmowe 11 utworów. Ba! Widziałem na Twitterze osoby piszące do Tima Cooka o wirusie U2, który dostał się do ich telefonu.

Screen Shot 2014-09-12 at 12.58.40Jednak są pozyty całej akcji. W Top 25 albumów polskiego iTunes Store można znaleźć 14 pozycji od U2. Na pewno na to przełożyła się obniżka na ceny albumów, ale nie zmienia to faktu, że taka nagła popularność zespołu jest zaskakująca.

Źródło: CultOfMac



12

Michał Zieliński

Star Wars, samochody i Taylor Swift.

mikeyziel