Nowe iPady – podsumowanie plotek

09/10/2014, 08:32 · · · 1

Wczoraj Apple oficjalnie zapowiedziało swoją październikową konferencję „It’s been way too long”. Oczywiście, oficjalnie o nadchodzących nowościach nie wiemy nic, ale nie od dziś wiadomo, że branża technologiczna w plotkach zawstydza nawet świat celebrytów.

Pierwszy iPad został zaprezentowany 27 stycznia 2010 roku i, na dobrą sprawę, w filozofii tego urządzenia za wiele się nie zmieniło. Owszem, rok później dostaliśmy nowy kolor (biały!), więcej rdzeni procesora, więcej RAMu, potem ekran Retina, potem mniejszy wariant, aż wreszcie światło dzienne ujrzał Air – zaskakująco lekki, zaskakujące smukły i zaskakująco wydajny 10-calowy tablet. Jako fan tabletów (chociaż na takiego nie wyglądam) liczę, że tytułowe długie oczekiwanie to odniesienie do stagnacji na rynku tabletów, którą obserwujemy od ponad 4 lat.

Apple bardzo pilnuje nowych tabletów. W przeciwieństwie do iPhone’a 6, którego wygląd i specyfikację (niekompletną) znaliśmy na długo przed premierą, tutaj nawet nie ma pewności, które produkty zobaczymy. Mam tutaj na myśli kolejną iterację iPada mini z Retiną, która być może nie zostanie pokazana podczas spotkania 16 października. Takie plotki krążą po Sieci i w sumie łatwo jest im się dziwić. Fani mniejszego tabletu z całą pewnością doceniliby czytnik linii papilarnych Touch ID, procesor A8 ucieszyłby graczy, a opcjonalna złota obudowa pozwoliłaby dopasować iPada do złotego iPhone’a. Wreszcie, wygląd iPada mini jest z nami już od dwóch lat. Ciężko powiedzieć, żeby się zestarzał, ale patrząc na ewolucję iPhone’a i nowy Apple Watch wydaje mi się, że Apple dąży w kierunku bardziej zaokrąglonych urządzeń. Idąc tą filozofią, ostro ścięte krawędzie, nieważne jak ładnie wyglądające, zwyczajnie tutaj nie pasują. Prawdopodobnie, jeśli nowy iPad mini zostanie zaprezentowany, to zachowa on 1 GB pamięci RAM (podobnie jak iPhone’y) w przeciwieństwie do większego brata.

Air 2, bo tak póki co go nazywamy, ma oferować dwukrotnie więcej pamięci – 2 GB. Nie bez powodu. Ma to być pierwszy iPad, który prosto po wyjęciu z pudełka pozwoli na pracę z dwoma aplikacjami jednocześnie. Rozwiązanie ma przypominać pomysł, który Microsoft zaimplementował w Windowsie 8.

Jeśli to się potwierdzi, będzie to pierwsza zmiana w filozofii korzystania z iPada od jego premiery. Koniec ze „skup się nad jedną rzeczą”, powitamy „wykonuj rzeczy szybciej”. To nie jedyna nowość, którą prawdopodobnie zobaczymy w nowym Airze. Urządzenie ma być lżejsze i cieńsze. Muszę przyznać, że po zeszłorocznej diecie będę w szoku, kiedy to okaże się prawdą. Co ciekawe, po roku tablet ma przejść delikatny lifting. Przejmie wygląd iPhone’a 6, z zaokrąglonym krawędziami i wyżłobieniem na przyciski regulacji głośności. Zniknąć ma z kolei przełącznik autorotacji/wyciszenia (a szkoda). Ciekawi mnie jak zmiany w objętości iPada wpłyną na czas pracy na baterii. Na tym polu ciężko było cokolwiek zarzucić tabletom Apple, więc poprzeczka jest zawieszona wysoko. iPad Air ma również być dostępny w kolorze złotym i oferować znane z iPhone’a 6 (choć jeszcze nie bardzo, bo z tą funkcją dopiero się zapoznamy) Apple Pay.

Ale pomysł na wielozadaniowość nie jest jedynym, który dla fanów Microsoftu może wydawać się znajomym podczas nadchodzącej prezentacji. Po raz kolejny wracają przecieki, jakoby Apple miało zaprezentować większego iPada – model z ekranem o przekątnej 12,9″. Wielki tablet ma być w pewnym sensie hybrydą z Macintoshem. Nie znamy szczegółów, ale na poziomie systemu iPad Pro (tak może się nazywać) ma oferować zalety iOS i OS X. Będzie to więc nic innego jak konkurencja dla Surface Pro 3 z Redmond.

Serwis iClarified dotarł do plików iOS 8.1 (który obecnie jest dostępny dla developerów w wersji beta), które zdradzają planowane wsparcie dla iPada z ekranem o wyższej rozdzielczości (3072×2304). Może to oznaczać, że iPad Air dostanie wyświetlacz o takiej ilości pikseli, albo że trafi on do mitycznego iPada Pro. W drugim wypadku mielibyśmy do czynienia z ekranem o zagęszczeniu pikseli na poziomie 297 PPI. Termin Retina HD tutaj pasuje idealnie.

Być może nowego iPada mini z Retiną i model Pro zobaczymy dopiero na początku 2015 roku, takie informacje również się pojawiają. Jednak coś czuję, że oba produkty zostają pokazane w przyszłym tygodniu. iPad Pro wraz z iPhone’em 6 Plus stanowią moim zdaniem przykład tego, w którą stronę zmierza świat. Połowę już mamy. Kiedy dostaniemy drugą?

Źródło: iClarified, Apple Insider



1

Michał Zieliński

Star Wars, samochody i Taylor Swift.

mikeyziel