Pierwsze wrażenia – Elgato Avea

19/11/2014, 12:33 · · · 2

W ostatnim czasie na rynku pojawiło się kilka rozwiązań, umożliwiających zwykłym użytkownikom w prosty sposób zrobić namiastkę inteligentnego domu poprzez zamontowanie inteligentnych żarówek, o przepraszam, lamp LED. Pisaliśmy już o kilku rozwiązaniach – np. Philips Hue, albo CSOP SmartLED – ale były to lampy pracujące w sieci WiFi. Tym razem do naszej redakcji dotarł najnowszy produkt Elgato Avea, z którym łączymy się poprzez Bluetooth Smart (4.0).

Elgato Avea jest lampą o mocy 7W i jasności 430lm. Zastosowany gwint to E27 – czyli „duży”.

Do obsługi służy darmowa aplikacja dostępna w App Store.

Dzięki niej możemy zmieniać nie tylko jasność i ciepło światła, ale też kolor. I tutaj niestety jest jedyna rzecz, do której mogę się przyczepić – aplikacja ma zapisane gotowe „scenariusze” kolorów światła. Dla mnie są one zbyt „cukierkowe” i przypominające mi TouchWiz z Samsunga. Może to kwestia gustu, ale wolę ręczne sterowanie – całe szczęście jest dostępne.

Jedną aplikacją możemy sterować wieloma lampami czyli możemy de facto sterować oświetleniem w całym domu – o ile będzie  zasięg Bluetooth.

Lampa jest bardzo dobrze wykonana. Świeci wystarczająco jasno, ale szczerze, mogłaby być jaśniejsza. Jest zdecydowanie bardziej „klimatyczna”, bardziej nadaje się do tworzenia atmosfery niż do oświetlania pokoju.

Lampy Elgato Avea można kupić m.in. przez stronę producenta w cenie 39,95EUR.



2

Dominik Łada

MacUser od 2001 roku, rowery, fotografia i dobra kuchnia. Redaktor naczelny iMagazine - @dominiklada