Bang & Olufsen H8 – pierwsze wrażenia

04/02/2015, 14:06 · · · 7

Wczoraj odebrałem od Bang & Olufsena ich nowy model słuchawek – H8. Od razu podpowiem, że kosztują €499, więc tanio nie jest, ale jak to już tradycyjnie bywa – pod względem jakości nie mam żadnych zastrzeżeń.

B&O H8

H8 różnią się pod paroma względami znacząco od H6. Po pierwsze, są on-ear, więc opierają się na uszach, a nie obejmują je jak over-ear w postaci H6. Po drugie, są bezprzewodowe (Bluetooth) oraz mają ANC (aktywne usuwanie szumów). ANC, w odróżnienia od Beats Studio, można wyłączyć. Bluetooth zresztą też – w komplecie jest kabel mini-jack, którym możemy się bezpośrednio podłączyć do źródła. Niestety nie ma wbudowanego pilota, ale można dokupić ten od H6. Bateria rzekomo wytrzymuje bardzo długo – powinno większości osób wystarczyć na dobę lub dwie. B&O podaje następujące wartości:

  • 14 godzin z BT + ANC
  • 16 godzin z BT bez ANC
  • 35 godzin z samym ANC

blogTS1_9725_2000px

Pełną recenzję H8 znajdziecie w następnym numerze iMagazine – będzie ją pisał Norbert Cała. Od siebie dodam jedynie moje subiektywne spostrzeżenia na ich temat. Od razu podpowiem Wam, wyprzedzając pytania, że na moich uszach leżą idealnie i zupełnie mnie nie uciskają. Każdy ma jednak inne uszy, więc zalecam własne testy.

blogTS1_9737_2000px



7

Wojtek Pietrusiewicz

Wydawca, fotograf, podróżnik, podcaster – niekoniecznie w tej kolejności. Lubię espresso, mechaniczne zegarki, mechaniczne klawiatury i zwinne samochody.