Taylor Swift o Apple Music

21/06/2015, 14:40 · · · 17

W umowie, którą artyści podpisują z Apple, aby ich twórczość była dostępna na nadchodzącej platformie Apple Music rzekomo znajduje się zapis, który zapewnia, że firma nie wypłaci nawet centa twórcom za odtworzenia wykonane przez użytkowników słuchających muzyki w ramach darmowego okresu próbnego. Taki zapis nie podoba się wielu niezależnym muzykom, a dzisiaj głos w sprawie zabrała sama Taylor Swift.

Taylor, jak być może wiecie, nie jest nową artystką. Niedawno świętowała 9 lat odkąd wypuściła swoją pierwszą piosenkę, a jej najnowszy album – 1989 – do dzisiaj znajduje się na drugim miejscu Top 200 albumów Billboard. Właśnie 1989 nie będzie dostępne dla subskrybentów Apple Music, ponieważ piosenkarce nie podoba się wspomniana polityka darmowego wykorzystywania twórczości przez Apple.

Brak 1989 ma być niejako protestem przeciwko regulaminowi, który według Taylor wykorzystuje nowych muzyków, o czym więcej pisze w otwartym liście na Tumblr.

Trzy miesiące to bardzo długo, żeby nie zarabiać i prośba o pracę za darmo jest niesprawiedliwa. (…)  My [artyści] nie prosimy Was [Apple] o darmowe iPhone’y. Proszę, nie proście nas, abyśmy dostarczyli dla Was naszej muzyki bez kompensaty.

Poza tym Taylor wspomina, że Apple jest jednym z jej najlepszych partnerów, jeśli chodzi o sprzedaż muzyki. Jednocześnie zwraca uwagę, że kto jak kto, ale Apple mogłoby sobie pozwolić na opłacanie artystów przez te trzy miesiące.

Źródło: Taylor Swift

17

Michał Zieliński

Star Wars, samochody i Taylor Swift.

mikeyziel