iMagazine

WALTR — sposób na multimedia

22/06/2015, 08:58 · · · 4

Podejrzewam, że większość z Was choć raz spotkało się z problemem wgrania muzyki, czy wideo na iUrządzenie. Piszę „problemem”, bo zazwyczaj wiąże się to z konwersją plików do błogosławionego przez Apple formatu lub odnalezienia właściwej aplikacji. A co jeśli moglibyśmy o tym zapomnieć?

Taki cel przyświeca właśnie ciekawej aplikacji dla OS X — WALTR od firmy Softorino — radzić sobie z formatami mediów, które nie są oficjalnie wspierane przez Apple. Jeśli macie zgrane z płyty pliki FLAC lub MKV, to zapewne z grymasem na twarzy konwertujecie je, by skorzystać z nich na iPadzie czy iPhone’ie.

Tymczasem WALTR radzi sobie z wieloma rodzajami plików1 i wgrywa je na iUrządzenie do natywnych aplikacji Wideo i Muzyka. Przy czym sam proces zgrywania jest do bólu uproszczony. Co prawda musimy skorzystać z „archaicznego” podłączenia np. iPada do Maca za pomocą kabla USB, ale potem wystarczy przeciągnąć na okno programu interesujące nas multimedia, a te są od razu zgrywane na urządzenie bez utraty jakości. Przykładem niech będzie wspomniany wcześniej format FLAC, który co prawda jest konwertowany przez WALTR w locie, ale do formatu ALAC, czyli po prostu przyjaznego dla Apple, ale raz jeszcze — bez utraty jakości. Albo filmy w formacie MKV. Takie VLC dla iOS, choć radzi sobie także z wieloma rodzajami plików, nie ma niestety licencji na popularny kodek audio AC3, co objawia się po prostu brakiem dźwięku. Tymczasem ten sam film MKV zgrany za pomocą WALTR nie dość, że bez problemu go odtwarza, to jeszcze wspiera napisy w popularnym formacie .SRT — wystarczy, że podczas wgrywania przeciągniemy jednocześnie film i napisy. Proste, a przede wszystkim skuteczne.

Ponadto zgrane do natywnych aplikacji pliki w większości posiadać będą swoje miniatury, np. okładkę albumu lub filmu. Nie ma jednak problemu, by wyposażyć je we własne okładki — wystarczy umieścić plik multimedialny oraz plik okładki (który musi się nazywać picture.png) w jednym folderze i przenieść go na okno aplikacji.

WALTR potrafi także zgrać seriale do odpowiedniej sekcji w Wideo — trzeba tylko pamiętać o zachowaniu odpowiedniego nazewnictwa — tytuł_serialu.SxxEyy.format, gdzie xx to oczywiście numer sezonu a yy odcinka.

WALTR nie należy do tanich aplikacji, kosztuje niemal 30 USD (czyli ok. 110 PLN), ale myślę, że to co daje w zamian — prostotę obsługi i bezproblemowość — tylko tyle, ale aż tyle. Osoby, które regularnie wgrywają muzykę i filmy na swoje iUrządzenia powinny to bardzo szybko docenić.


Parę dni temu pojawił się także WALTR for Windows, więc również użytkownicy okienek mogą się cieszyć bezproblemową obsługą multimediów na iUrządzeniach z pominięciem iTunes (które co prawda i tak musi być zainstalowane).


  1. Obsługiwane obecnie typy plików to: MP3, FLAC, APE, ALAC, M4R, AAC, M4B, AIFF, WAV, WMA, CUE, OGG, OGA, WV, TTA, DFF oraz MKV i AVI (z obsługą napisów w formacie .SRT i .ASS), MOV, MP4, M4V, 3GP, WMV.  ↩

4

Maciej Skrzypczak

Użytkownik sprzętu z nadgryzionym jabłkiem, grafik komputerowy, nałogowy gracz ARK: Survival Evolved. Redaktor iMagazine.pl.


4
Dodaj komentarz

avatar
1 Comment threads
1 Thread replies
0 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
2 Comment authors
Maciej SkrzypczakAmnesiac Recent comment authors
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Amnesiac
Gość
Amnesiac

iFlicks działa podobnie nie wymaga kabli bo wrzuca pliki do biblioteki iTunes a potem można je wysyłać po wifi, jest darmowy, konwertuje do formatu apple ale często tylko dodając jakieś nagłówki (nie jest to może bez utraty na jakości ale ja nie zauważyłem jakiegoś dramatu) . Ogarnia metadane i jest bardziej do seriali czy filmów. Oczywiście radzi sobie z nimi całkiem dobrze. W nieco starszych wydaniach często pojawiają się opisy i dane po polsku co jest dodatkowym atutem. Ponadto przed wrzuceniem pliku do biblioteki można w metadanych zmienić praktycznie wszystko. Napisy działają podobnie (format srt też jest tu wymagany) choć jeśli chcemy dobrze je wgrać wypada dodać w nazwie pliku oznaczenie „pl” żeby program wiedział że to polskie napisy, domyślnie wrzuca je jako angielskie. Jeśli komuś zależy tylko na wideo i jest purystą lubiącym okładki i opisy i kilka ścieżek napisów w jednym pliku wyświetlane np na aTV to polecam.

Maciej Skrzypczak
Gość

O, nie słyszałem o iFlicks, dzięki. :)