Idą zmiany w sposobie serwisowania sprzętu Apple

25/08/2015, 23:01 · · · 31

Dotarliśmy do ciekawej informacji nt. zmian, jakie Apple planuje w kontekście napraw serwisowych swoich sprzętów.

Dowiedzieliśmy się, że tydzień temu Apple miało wprowadzić zmianę dotyczącą napraw urządzeń z iOS, a właściwie zastąpić całkowicie wymiany iPhonów i iPadów na prawdziwe naprawy. Żeby nie było tak kolorowo, to naprawy trudniejsze, tzn. elementów innych niż bateria czy wibracja, mają być wykonywane poza granicami naszego kraju. Klient będzie na maila otrzymywał diagnozę i wycenę naprawy, urządzenie będzie „naprawiane” w Holandii i odsyłane z powrotem do polskiego serwisu, który to będzie tylko wydawał.

Wg naszych informacji odnośnie do wprowadzenia nowych procedur, coś poszło prawdopodobnie nie tak i procedura weszła na razie tylko w Hiszpanii. Zapewne testowo.

W takiej sytuacji, po wprowadzeniu nowych procedur serwisowych, jest prawie pewne, że czas realizacji naprawy znacznie się wydłuży. Pojawią się też najprawdopodobniej problemy komunikacyjne – ktoś, kto będzie naprawiał sprzęt, nie będzie mówił po polsku, więc komunikacja będzie możliwa wyłącznie za pośrednictwem infolinii Apple.

Lepsze wrogiem dobrego. Rozumiem, że wymiany całych iPhonów, czy iPadów, są droższe od naprawy zepsutego elementu, ale wydłużenie procedury i problemy z komunikacją nie pomogą Apple, a wręcz mogą przysporzyć klientów, ale tylko nieautoryzowanym serwisom. Nieautoryzowane serwisy od dawna są w stanie naprawiać poszczególne elementy w bardzo atrakcyjnych cenach. Dotychczas klienci wybierali Apple, bo mogli za relatywnie nieduże pieniądze, w sytuacji awaryjnej, wymienić cały aparat. Teraz mając wycenę naprawy, nie oszukujmy się, większość klientów będzie wybierać „tego tańszego”…



31

Dominik Łada

MacUser od 2001 roku, rowery, fotografia i dobra kuchnia. Redaktor naczelny iMagazine - @dominiklada