Apple Magic Trackpad 2 – pierwsze wrażenia

06/11/2015, 09:04 · · · 9

Kilka dni temu kupiłem nowy magiczny trackpad Apple. Wcześniejszego modelu nie miałem i nie korzystałem z niego, także nie mam bezpośredniego porównania. Nie jestem jednak „zielony” w tym temacie – na codzień korzystam z trackpada w moim Macbooku Pro, a w biurze miałem trackpad Logitech T651.

Nowy Apple Magic Trackpad 2 to zupełnie zmieniona konstrukcja. Podobnie do opisanych przeze mnie wcześniej Magic Keyboard i Magic Mouse 2, trackpad ma wbudowany akumulator litowo-jonowy, który wg zapewnień Apple możemy naładować w około 2 godziny do pełna i potem korzystać nawet ponad miesiąc. Jak to będzie w rzeczywistości, to się okaże dopiero za jakiś czas.

magictrackpad 9

Podobnie do pozostałych nowych akcesoriów Apple, trackpad posiada do ładowania złącze Lightning, a w komplecie znajdziemy dołączony kabel.

magictrackpad 4

Apple Magic Trackpad 2 to w zasadzie jedna wielka tafla szkła, o 30% większa od tej w poprzednim modelu. Oczywiście idealnie dopasowana, zlicowana z nową klawiaturą. Trackpad jest na prawdę spory, jednocześnie cienki.

magictrackpad 13

Podobnie jak to jest w MacBooku 12″, nowy trackpad nie ma fizycznego przycisku, tylko mechanizm imitujący kliknięcie. Co więcej, dzięki niemu mamy możliwość skorzystania w komputerach starszych i stacjonarnych z Force Touch, którego poznaliśmy właśnie w najnowszych MacBookach. Gdy trackpad jest włączony czujemy dwa poziomy nacisku. Gdy jest wyłączony, jest sztywną bryłą – bardzo dziwne wrażenie. Force Touch, w odróżnieniu do 3D Touch znanego z najnowszych iPhonów, wg mnie jest zdecydowanie trudniej przyswoić. Wg mnie nie jest aż tak intuicyjne.

magictrackpad 10

Na początku wspomniałem o tym, że do tej pory korzystałem z trackpada Logitecha. W przypadku nowego trackpada od Apple jest to zupełnie inna bajka. Inny kąt nachylenia powierzchni dotykowej. Jakość wykonania. Inna faktura szkła. Inna responsywność. Force Touch i inne gesty. To wszystko sprawia, że jest to bardzo dobre rozwiązanie, ale ja chyba jestem konserwatystą – ostatecznie wolę używać myszki. Do tego ciężko mi, serio, przejść obojętnie obok jego ceny, która wg mnie jest stanowczo za wysoka. 629 PLN…

Apple Magic Trackpad 2 kupiłem zaraz obok redakcji iMagazine w salonie iSpot na Marszałkowskiej. Polecam chłopaków i dziewczyny, bo starają się.

Jeśli macie jakieś pytania odnośnie trackpada, to zapraszam do komentarzy.

 



9

Dominik Łada

MacUser od 2001 roku, rowery, fotografia i dobra kuchnia. Redaktor naczelny iMagazine - @dominiklada