Apple po cichu odświeżyło port Lightning w iPadzie Pro

13/11/2015, 18:30 · · · 7

Apple ma manię wprowadzania nowych rzeczy, którymi raczej się nie chwalą. Ot, iPhone 6s jest wodoodporny, ale nigdzie oficjalnie tego nie znajdziemy. W iPadzie Pro z kolei wprowadzili nowy, znacznie szybszy port Lightning.

Aż chce się powiedzieć: wreszcie. W trzy lata po premierze nowego złącza Lightning wspiera ono transmisję danych w standardzie USB 3.0. Oznacza to, że przy użyciu odpowiednich akcesoriów wszystko będzie się działo szybciej. Oj, dużo szybciej.

Używając standardowego kabla Lightning z wtyczką USB 2.0 jesteśmy w stanie uzyskać przesył danych na poziomie 25-35 MB/s. Przy dzisiejszym wykorzystaniu danych i dostępnych pojemnościach urządzeń z iOS jest to dosyć mało, nie ma co się oszukiwać. W iPadzie Pro znalazł się się kontroler wspierający standard USB 3.0. Teoretycznie pozwala on na uzyskanie nawet 17-krotnie wyższych prędkości. Co prawda teoretyzujemy, gdyż nie wiadomo jak zastosowany element przełoży się na rzeczywistą przepustowość samego portu Lightning. Możliwe, że w przyszłości synchronizacja nowych iUrządzeń z iTunes będzie trwała przynajmniej połowę krócej.

Serwis MacRumors zwrócił uwagę, że aby osiągnąć takie wyniki trzeba będzie używać specjalnych kabli Lightning, których w ofercie jeszcze nie ma nikt. W samych kablach znajduje się bowiem układ, który pośredniczy w komunikacji z komputerem. Możliwe, że wkrótce pojawią się w sprzedaży. Niestety obecnie Apple wciąż brakuje chociażby przewodów Lightning do USB-C, standardu, który sami wprowadzili w marcu tego roku. Być może również szybciej zobaczymy przewody kompatybilne z USB 3.0 od producentów trzecich.



źródłoMacRumors

7

Michał Zieliński

Star Wars, samochody i Taylor Swift.

mikeyziel