iMagazine

Microsoft Surface Pro 4 vs. iPad Pro i Mac – pierwsze przemyślenia

04/12/2015, 23:08 · · · 10

Bardzo trudno jest pisać o produkcie, kiedy wszyscy z góry zakładają, że celowo go oczerniasz. Bardzo mnie natomiast cieszą oskarżenia o to, że moje teksty są subiektywne – pisałem o tym niejednokrotnie zresztą. W dużym skrócie subiektywizm jest dobry wtedy kiedy mniej więcej znasz oczekiwania autora, bo potrafisz zestawić to na co on zwraca uwagę ze swoimi własnymi oczekiwaniami. Mi to zawsze pozwalało wyrobić sobie lepsze zdanie na pewne tematy… ale dość lania wody – przejdźmy do konkretów.

Microsoft-Surface-Pro-4-01-hero

Surface Pro 4 i Windows 10 jako „komputer”

Nie przepadam za Windows – Ci którzy mnie śledzą wiedzą o tym. Głównym powodem za tą niechęcią jest to, że OS X pozwala mi wykonywać moje zadania szybciej, wygodniej i lepiej.

Przed chwilą, pisząc te słowa bezpośrednio w panelu naszego CMS-a, próbowałem na trackpadzie dwoma palcami przewinąć listę kategorii, aby zaznaczyć odpowiednie. Chyba będę musiał to nagrać na wideo, aby osoby, które nigdy nie używały OS X (lub robiły to dawno temu) zrozumiały na czym polega problem. Scrollowanie dwoma palcami na trackpadzie Surface 4 Pro to tragedia i szczerze mówiąc nie interesuje mnie czy to wina Windowsa czy samej klawiatury dołączanej do Surface – gdybym miał kupić tableto-komputer Microsoftu to używałbym obie te rzeczy razem. Stoi to zresztą w kontraście do jego obsługi jednym palcem, która jest naprawdę bardzo dobra. Wracając na moment do kategorii – w pewnym momencie pomyślałem, że dodam je później z iPada, bo będzie po prostu łatwiej.

Kolejnym niezwykle irytującym programem jest nowa przeglądarka Microsoftu. Nigdy nie przepadałem za IE i moje doświadczenia po części przeniosły się na ten nowy software. Safari pod OS X jest wyraźnie bardziej intuicyjny w obsłudze. Przy okazji próbowałem skorzystać z narzędzi deweloperskich, aby wyciąć jedno zdjęcie Surface Pro 4 ze strony Microsoftu. Poddałem się, bo nie działało to tak jak się spodziewałem.

W dużym skrócie, bo będę jeszcze o tym pisał w przyszłości – na razie jeszcze poznaję się z combo jakim jest Surface Pro 4 i Windows 10 – hardware jest bardzo dobry, z trzema większymi zastrzeżeniami, a software wymaga ogromnej ilości pracy.

Wróciłem się jeszcze na moment do tego działu, bo wkurzające jest działanie regulacji jasności ekranu. Za żadne skarby nie potrafię zrozumieć logiki za tym stojącej. Po pierwsze, nie można nią sterować z klawiatury. Po drugie, automat działa absolutnie tragicznie. Po trzecie, strona w ustawieniach gdzie się ją ustawia nie jest dostosowana do dotyku. A największym problemem jest to, że siedzą prawie w całkowitej ciemności i cały czas ściemniam ekran, a on sam co chwilę się rozjaśnia. Na dodatek nie jest to płynne, ale skok o kilka procent – irytujące jak cholera.

Jeszcze raz tu wracam… Wie ktoś jak zrobić, aby strzałka w dół na klawiaturze, gdy jestem na ostatniej linii pisanego tekstu, przeniosła kursor na koniec zdania bez korzystania ze skrótu CTRL + strzałka w dół. Na Mac lub iOS jeśli dojadę kursorem do ostatniej linii i wcisnę strzałkę jeszcze raz, to kursor zostanie przeniesiony na jej koniec. Każdy tip mile widziany.

Microsoft-Surface-Pro-4-02-hero

Surface Pro 4 jako tablet

Na co dzień używam iPada – od niedawna model Pro – oraz MacBooka. Na obu jestem przyzwyczajony do gestów, ale zaskoczyło mnie jedno, gdy próbowałem używać Surface Pro 4 jako tablet: praktycznie natychmiast zaczęło mi brakować gestów wstecz i do przodu od brzegu ekranu. To prosta rzecz, do której przywykłem i z której nie zdawałem sobie sprawy, a dopiero ich brak pokazał mi jak bardzo ułatwiają życie.

Bardzo spodobała mi się aplikacja Microsoftu – News czy Wiadomości się zwie, jakoś tak. W prosty i przejrzysty sposób, bardzo podobny do Flipboarda, w kilka sekund dała mi dostęp do informacji, których szukałem. Mocno na plus i lepiej niż Apple News – głównie dlatego, że nadal go nie mam u siebie.

Windows ewidentnie jeszcze potrzebuje sporo wkładu, aby lepiej działać w trybie tabletowym, bez podłączonej klawiatury. Wiele ekranów, aplikacji czy okien zupełnie nie jest dostosowana do obsługi dotykiem, a mikroskopijne, w porównaniu z moim paluchem, ikony są trudne do wciśnięcia. Mam nadzieję, że programiści mocno prą do przodu w tej kwestii, bo jest jeszcze dużo do zrobienia.

Microsoft-Surface-Pro-4-03-hero

Surface Pro 4 – hardware

Bardzo podoba mi się wykonanie Surface. Od strony sprzętowej to naprawdę solidny komputer, chociaż martwią mnie trochę testy wydajności i thermal throttling pod obciążeniem – prawdopodobnie nie mógłby to być mój główny komputer. Ale… uwaga… napiszę to…

Gdybym z jakiegoś powodu miał dzisiaj kupić jakikolwiek komputer wyposażony w Windows inny niż Mac, to byłby to właśnie Surface Pro 4. Szczególnie gdybym szukał komputera przenośnego, na którym mogę pisać na kolanach, na stole i w biegu. Klawiatura ekranowa jest akurat sporo gorsza od tej w iPadzie Pro, ale sprzętowa spisuje się na b.db. Denerwują mnie jedynie strzałki oraz dwupalcowe przewijanie stron, i jeszcze nie zrozumiałem dokładnie jak działa przycisk Fn, ale to kwestia czasu.

Przed chwilą dosyć mocno ściemniłem ekran, aby nie raził mnie po ciemku, i zauważyłem bardzo niepokojącą rzecz – otóż jak suwak jest ustawiony poniżej 50% jasności, to ekran delikatnie mruga, jaśniej i ciemniej, jakby podświetlenie miało problem z utrzymaniem poziomów. Zastanawiam się czy… czekajcie chwilę – skoczę do wyszukiwarki… Jestem! To problem, który rzekomo został poprawiony w aktualizacji Windows 10, ale nie jestem pewien której. Widzę, że jakieś czekają na zainstalowanie, więc zrobię to teraz i przesiądę się na iPada Pro. BRB!

Jestem, ale na MacBooku. Chciałem zobaczyć bezpośrednią różnicę w klawiaturach i ta jest zaskakująca. Microsoftowa, poza wspomnianymi zastrzeżeniami, jest naprawdę wygodna do pisania, a rzadko to mówię o klawiaturach. No i jest zdecydowanie cichsza od MacBookowej.

Na koniec

Przepraszam za dziwną powyższą formę tekstu, ale pomyślałem, że interesującym doświadczeniem będzie rozpoczęcie podróży w te słowa, nie znając po drodze przystanków, ani celu wycieczki. Uczę się czegoś nowego z każdą chwilą i być może kiedyś zrozumiem dlaczego fani Windows 10 go lubią. Rozumiem natomiast dlaczego Surface się tak wielu osobom podoba, ale jednocześnie jest to największy kompromis jaki sobie można wyobrazić – w każdej kategorii jest gorszy niż bardziej dedykowane urządzenia, ale jednocześnie jest w nim coś co przyciąga. Microsoft prawdopodobnie też to zauważył i stąd mamy Surface Book – bardziej-komputer-niż-tablet-i-mniej-kompromisowy-przy-okazji.

Pomijając powyższe, wiem czego bardzo mi brakuje w…

  • iPadzie Pro: wbudowanego stojaka jak w Surface, który działałby w pionie i poziomie
  • iPadzie Pro: klawiatury tak dobrej jak Microsoftowa; Smart Keyboard jeszcze nie mam, ale prawdopodobnie będzie wyraźnie gorsza
  • Surface Pro 4: stojaka pionowego
  • Surface Pro 4: ekranu 4:3 (też się zdziwiłem)
  • Surface Pro 4: czasu pracy na baterii zbliżonego do mojego MacBooka i iPada Pro; na razie udało się dojść do 5 godzin, a to ponad dwa razy mniej

Pełną recenzję napiszę do następnego wydania iMagazine, a tymczasem chciałem podziękować x-kom za dostarczenie sprzętu do testów – nawet przedłużyli mi czas wypożyczenia, abym mógł go lepiej poznać!

P.S. Bardzo, ale to bardzo, brakuje mi możliwości wstawiania „–” (en-dash) prosto z klawiatury, bez kombinowania z copy & paste. Ma ktoś jakiś pomysł?


Wojtek Pietrusiewicz

Wydawca, fotograf, podróżnik, podcaster – niekoniecznie w tej kolejności. Lubię espresso, mechaniczne zegarki i zwinne samochody. Niedawno rozpocząłem prowadzenie kursów Lightrooma i fotografii na Pikselowe.pl – zapraszam.


Dodaj komentarz

Rafał Gruszka napisał(a):

Odczucia mam identyczne. Fajny artykuł ?? tez brakuje mi stojaka w iPadzie. Jak namierzycie taki pokrowiec to napiszcie o tym. Pozdro

Rafał Gruszka napisał(a):

Fajnie jakbyście porobili fotki sp4 obok iPada pro.

elliott napisał(a):

Fotki porównawcze konieczne!

Krzysztof napisał(a):

Patrząc na klawiaturę to spróbuj Fn+F1 i F2 do ściemniania pojaśniania ekranu :) a do przewijania szczałek w każdej „normalnej” przeglądarce to działa ale nie wiem jak to działa w MS no ale w razie potrzeby można przecież pobrać chroma czy inne normalne przeglądarki.

Marcin Nowicki napisał(a):

nie wiem czy są ludzie o których możemy powiedzieć że są obiektywni to tak generalnie. Ja przynajmniej czytam twoje artykuły dla tej subiektywności mogę się zgadzać z tobą lub nie ale lubię jasne stanowisko, klarowne.

Moridin napisał(a):

Właśnie tak sam lubię. Jak znam czyjeś preferencje to mogę je odnieść do swoich.

wojtas29 napisał(a):

Rozjaśnia się i ścienna bo nie wyłączyłeś funkcji jasności adaptacyjnej w opcjach zasilania.
Używając klawiatury rozjaśnisz i sciemnisz
kombinacja klawiszy fn + f3 bodajże.
Jeżeli brakuje ci sterowania gestami? Zainstaluj przeglądarkę która to obsługuje, choćby chrome. Jeżeli mówisz o systemie, panel sterowania-pióro i urządzenia dotykowe-szybkie ruchy. Porównanie surface do mac book jak najbardziej ma sens ale do iPad pro…
Chyba każdy rozumie ze to inne klasy urządzeń. To w sumie tak jakby porównywać mac book do ipada.

Moridin napisał(a):

Włączyłem.

Nie ma na Windows nic sensownego dla mnie, a Chrome jest na samym końcu listy.
Codziennie porównuję iPada Pro do mojego MacBooka. ;-)

wojtas29 napisał(a):

No tak, pamiętaj tylko, że usuwając moj post przyznajesz mi race

Moridin napisał(a):

Niczego nie usuwałem. Jak to robię to zostawiam info dlaczego to zrobiłem. Pewnie do spamu trafiłeś.